Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [11]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
marcheff
Pamiętnik internetowy
Zryte Historie, czyli trochę biegania i masa pierdół

Tomek M
Urodzony: 1983-02-20
Miejsce zamieszkania: Kraków
2 / 4


2008-06-19

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Las Roweros Muczaczos (czytano: 1770 razy)



Wczoraj wydobyłem (wydobyłem - to jest dobre słowo, wydobyłem niczym czarne złoto spod ziemi, w trudzie i brudzie przy nikłym ¶wietle latarki:) mój stary rower! W końcu się zmobilizowałem, czas już zacz±ć ćwiczyć moje kolano. Wyszedł z tego lekki wypad na godzinę, chociaż nie więcej niz 15km. Spotkałem znajomego i było więcej gadania niż jazdy. A czuję, że mogę pocisn±ć mocniej, ból się nie wzmaga, wła¶ciwie to ledwo go czuję. W sobotę postaram się pojeĽdzić pod większym obci±żeniem, pod jak±¶ gorę najlepiej. No i musze noski dokręcić, bo tak jako¶ mi łyso bez nich (tata mi odmontował).

Po powrocie standardowe pół godziny ćwiczeń na ta¶mach, dodaje jeszcze do tego łydy. Ale dwugłowy to ci±gle słabizna, aż mi się zakwasy robi±. Coż, byle do przodu.

Rosja wygrała ze Szewcj±!!! Grali ¶wietnie, szybko, z pierwszej piłki, technicznie również. Brazylia normalnie :D

Ci±gle czekam na Saucony. Gdzie¶ jeste¶cie buciki? Dzisiaj idę na ¶cieżkibiegowe, mam plan spróbować pobiegać z l±dowaniem na ¶rodstopiu... Howgh!

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Sypi
17:27
Rychu67
17:26
Admin
17:24
lida401
17:23
bobparis
17:19
Falko
16:22
biegacz54
16:04
placekjacek
15:58
Piotr100
15:54
Borrro
15:47
WitSik
15:45
edgar24
15:32
kostekmar
15:06
Wojciech
15:02
piotr@skrzynkowski.com
15:01
MarcinMC
14:39
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |