Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [24]  PRZYJAC. [23]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
mazi1975
Pamiętnik internetowy
Dum spiro,spero

Przemysław Mazan
Urodzony: 1975-06-05
Miejsce zamieszkania: Warszawa
27 / 68


2009-04-21

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
(czytano: 129 razy)

 

Cholerna wiosna, non stop prycham i oczy swędz±. W niedzielę zrobiłem ok. 22 km w Kabatach i po tym wybieganiu przeżyłem jaki¶ mega atak uczulenia. Chyba trzeba biegać wzdłuż ulic, póki co spaliny maj± zdecydowanie lepszy wpływ na mój organizm. Jeszcze biodro się odzywa, stara kontuzja. Wczoraj troszkę rozruszałem ale dobrze że do Silesii jeszcze 2 tygodnie prawie, bo boli porz±dnie.
Tydzień to 61 km, z czego bieg dookoła zoo w sobotę – 10 km. Na temat tego biegu napisano już sporo niepochlebnego na różnych forach. Optymistyczne jest to że gorzej być nie może chyba więc przy 2. edycji organizatorzy poprawi± się w każdym elemencie /zwłaszcza w oznaczeniach i odżywianiu na trasie/. Do rekordu zabrakło mi 16 sekund, odpu¶ciłem bo przy tabliczce 8km musiałbym pobiec ostatnie 2km powyżej swoich możliwo¶ci. Okazało się że tabliczka była 1,6km od mety i można było wykrzesać z siebie więcej z nadziej± na życiówkę.
I pogoda też może być lepsza:) więc nie zniechęciłem się i jakby za rok impreza się odbyła to również się zapiszę.
Postanowiłem też że Silesia jest ostatnim ważnym startem tej wiosny, pozostałe kilka w których mam zamiar wzi±ć udział potraktuję rekreacyjnie a w jednym będę skromnym pacemakerem :) Po Silesii za¶ okaże się czy ta meta nie jest za daleko /pod k±tem MW we wrze¶niu głównie/ i zacznę wstępnie kombinować kalendarz na jesień.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Arti
02:21
Mr Engineer
01:10
robert77g
00:57
timdor
22:34
Raffaello conti
22:05
mirko10
21:54
Brytan65
21:46
sloncekg
21:28
kasjer
21:24
DAntoni78
21:20
benfika
21:11
romelos
21:05
Inek
20:48
Rychu67
20:43
Volter
20:38
przemek300
20:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |