Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [36]  PRZYJAC. [67]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Miodzio
Pamiętnik internetowy
Miodziowe lata dopiero przed nami

Mariusz
Urodzony: 1975-05-23
Miejsce zamieszkania: nieopodal stolicy
10 / 15


2007-12-30

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ostatni ło¶ w tym roku (czytano: 1969 razy)

 

I kolejny rok min±ł, choć był to mój pierwszy łosiowy rok.
Zacz±łem biegać na Łosiowych Błotach wczesn± wiosn±.
Zawsze fascynowały mnie fotografie i relacje z zimowego łosiowiska, kiedy biegnie się po nieprzetartych jeszcze, ¶nieżno-puszystych ¶cieżkach Kampinosu, kiedy ¶nieg przyjemnie skrzypi pod "kopytami", kiedy czołówka nie jest potrzebna bo ¶nieg odbija ¶wiatło księżyca.

Niestety w tym roku takich obrazków się nie doczekałem.
Ale po raz kolejny do¶wiadczam magię łosiowych wybiegań, bo zawsze czuję sie po nich jak nowo narodzony.
Niedzielna porcja porannego, niezmieszanego jeszcze, tlenu daje mi zawsze pozytywnego kopa nie tylko na nadchodz±cy dzień, ale na kilka następnych dni.

Dzi¶ było przepięknie. Co¶ koło - 1st. C, bezwietrznie, słońce przedzierało się z jeszcze mocno zachmurzonego nieba.
W lesie pusto, żywej duszy nie było.
Na pierwszej pętli była nas trójka, na drugiej pi±tka.

Wspaniały to był rok.
Łosiowe to ostoja dla mojego, rozbieganego czasem zwariowanego wewnętrznego ja. To miejsce gdzie potrafię oddać naturze to co czasem wybija mnie z normalnego rytmu, a pozwala przyj±ć dawkę pozytywnej energii.
Będę tam wracał w przyszłym roku.
A Łosie to jedna wspaniała rodzina.
Fajnie jest mieć duża rodzinę.

Życzę sobie rodzinnego 2008 roku.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Amian
16:48
gandhi88
16:43
kostekmar
16:37
wieslaw44
16:20
Borowion
16:19
biegacz54
16:18
jantor
15:59
danielEm
15:58
Daro091165
15:53
bolo_biega
15:32
seba1
15:28
michu77
15:27
W±su
15:14
piotrhierowski
15:12
Tyberiusz
15:11
maratonczyk
15:01
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |