2013-02-07
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| P±czka? - nie, dziękuję (czytano: 340 razy)

Zakładałam, że dzisiejszy dzień będzie trudniejszy. Miało być głodno i nerwowo. Znane każdemu paskudne uczucie, kiedy strasznie mamy ochotę co¶ zje¶ć, a CO¦ wła¶nie się skończyło, albo znajduje się na li¶cie produktów zakazanych.
Ja tak mam z p±czkami... zakazane.
Na diecie bezmlecznej i bezglutenowej jestem dopiero od Nowego Roku. W tym czasie ze słodyczy zjadłam dwa małe, lecz zakazane ciasteczka. Na reakcje organizmu nie trzeba było długo czekać - następnego dnia skóra zaczerwieniła się niczym lampka ostrzegawcza.
Uhhh... przynajmniej ciasteczka były smaczne...
Nie chc±c kusić losu, a jednak słodycz jak±¶ wci±gn±ć zakupiłam pierniczek dedykowany dla bezglutenowców. Owszem, w smaku niezły (choć tradycyjny jest o niebo lepszy). Ups... zerknęłam na kaloryczno¶ć... nie wiem co było w składzie, ale ciasteczko przebijało kaloriami p±czki.
Tak to się bawić nie będziemy... czytaj: zrezygnowałam z ciast i ciasteczek w każdej postaci. Wła¶ciwie to ze wszystkich słodyczy, prawie w każdym znajdzie się jaka¶ m±ka lub mleko. A wersje dozwolone s± bleeee :-(
No, poza żelkami. Misie ratuj± ¶wiat :-)
Dlatego zastanawiałam się jak zareaguje mój krótko słodko-abstynencki organizm na wszechobecny zapach i widok p±czków.
Pierwszy krasz-test miałam przy okazji dnia babci, gdyż moja kochana babcia po raz kolejny popisała się cudnie pachn±cymi i wygl±daj±cymi p±czkami. Tak mogę je tylko opisać. Rodzinna dodawała rozmaite przymiotniki by oddać doskonało¶ć smaku. A mnie wystarczyło przypomnieć sobie, ile nocy nie przespałam przez alergię i grzecznie sięgałam po... mandarynki.
Dzi¶ żadne "zastępstwo" nie było potrzebne. P±czki troszkę potraktowałam jak kwiatki - ładnie wygl±daj±, ¶licznie pachn± i .... zupełnie nie nadaj± się do jedzenia.
Taaa... a kiedy¶ Tłusty Czwartek bez min. 3 p±czusiów nie min±ł, a jak babcinych to 5-ciu.
Nawet s± drobne efekty odwyku od słodko¶ci - znów nie kupiłam sobie spódniczki. Tym razem była za duża :-)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Marysieńka (2013-02-08,10:57): Nigdy nie byłam na diecie, choć ważyłam 84 kilogramy...nie znoszę ograniczeń, a wagę "zgubiłam" jak zaczęłam je¶ć to na co miałam ochotę:)) ultramaratonka (2013-02-08,11:56): Żeby to była dieta odchudzaj±ca, to bym jej nigdy nie zaczęła! Problem jest poważniejszy i dopiero diagnozowany, na razie wiem, że mam mocn± alergię (skóra swędzi i pali "żywym ogniem"), a wykluczenie z jadłospisu glutenu i pochodnych mleka ograniczyło objawy. Spadek wagi to reakcja uboczna - wielu rzeczy nie mogę, to nie podjadam.
|