2012-01-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| overwhelmed (czytano: 854 razy)

Zaczyna się
Mija wła¶nie trzeci dzień.
To dopiero trzeci dzień, a depresyjne my¶li - niczym wielkie, czarne i ohydne paj±ki o włochatych odnóżach - zaczynaj± wpełzać mi do głowy.
Przez oczy, uszy, nozdrza i usta.
A nawet, mam takie wrażenie, że dostaj± się do mojego mózgu wprost przez skórę i ko¶ci czaszki.
Tak czy inaczej, robi± to bez po¶piechu i w sposób wyrafinowany, by nie rzec – dystyngowany.
Chyba powolutku zaczyna być Ľle.
Nabieram cech charakterystycznych dla zupełnie niewła¶ciwej postawy dla mojej osobowo¶ci. Dla absolutnie niedobrej w tym okresie. W tym miejscu czasoprzestrzeni, w którym nie z własnej woli aktualnie tkwię.
Mimo, iż oczywi¶cie walczę z tym na całej linii. Uzbrojony w cały ten mój niedołężny arsenał, składaj±cy się ze zdobytej dotychczas wiedzy i do¶wiadczenia.
A w ramach kuracji? Samoleczenia psychicznego. Trzeci dzień trzydniówki nie przynosi zadowalaj±cych efektów. Nie tak jak zwykle. Zaskakuj±co wręcz słabo to tym razem wygl±da.
Zal±żki paniki?
Może złożyło się w przedziwny sposób kilka „rzeczy” na raz, z tych, które winny być rozpatrywane na dłuższej przestrzeni czasu.
Czas na cholernie trudne mistrzostwa w dĽwiganiu ciężarów
Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga zbig (2012-01-18,22:27): Nie wiem o co chodzi, ale jestem z Tob± ;-) dziesiatka (2012-01-19,08:04): marchewka z groszkiem i ciężary Tr (2012-01-19,08:37): Mogę oczywi¶cie napisać, że dasz radę ale g. wiem więc nie wiem czy dasz. Moge napisać to co wyżej. Jestem z Tob±. Tr (2012-01-19,08:37): Zdjecie fajne. Maria (2012-01-19,09:19): Gargantua i Pantagruel Rabelais"go, ta lektura będzie idealna,polecam wariatkm (2012-01-19,14:18): Nie wiem co się dzieję, ale życzę zdrowia, ono najważniejsze. Gratuluje wygrania półmaratonu :). przemcio33 (2012-01-23,19:15): Jestem pewien, że po napisaniu tego tekstu z niewiadomych ci przyczyn poczułe¶ się lepiej. Mimo to też życzę ci wielu pozytywnych bodĽców. Zdjęcie zar±biste!
|