2010-10-14
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Zycie maratonczyka (czytano: 177 razy)

Znany Poznanski maratonczyk mawiał KTO BIEGA CAŁE ZYCIE TEN SIE CZUJE ZNAKOMICIE i miał 100 % racje. Do takiego wniosku doszedłem po dzisiejszym treningu.10 km niby nie duzo ale
powrót dobrego samopoczucia GWARANTOWANY. Pogoda tez dopisała
swieciło słonce i chciało mi sie CHCIEC CZYTAJ BIEGAC.
JESIENNY dywan z lisci wokół jeziora w Strzeszynku dodawał
uroku .Poczatek trudny ale po 5km SUPER.WIDAC ZE NIE JEST TAK
jeszcze zle z ta moja Staroscia .....Zycie maratonczyka to ciagła walka z kilometrami zarówno na treningu jak i na imprezach.A mówi sie ze jaki trening taki wynik.Zycie pokazuje ze to PRAWDA..Spotkałem dzis paru biegaczy i widac
ze nie tylko mi sie chce czytaj BIEGAC.ZYCZE WSZYSTKIM biegajacym duzo cierpliwosci w dazeniu do wyznaczonych celów
Zycie maratonczyka to nie SIELANKA.Nie kazdy sie do tego nadaje TRZYMAJCIE SIE .KONIEC SEZONU BLISKI POZDRAWIAM...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora etjur44244 (2010-10-14,17:37): To przyszli maratonczycy obok mnie MATEUSZ I ARTUR. Aga Es (2010-10-14,17:50): ¦więta racja Jurku.To niezły trening motywacji,systematyczno¶ci i wytrwało¶ci:)Pozdrawiam! etjur44244 (2010-10-14,17:52): Agnieszko miło mi ze tak to odebrałas pozdrawiam Jurek. Marysieńka (2010-10-14,21:00): Miałam szczę¶cie znać TEGO MARATOŃCZYKA:))) etjur44244 (2010-10-14,21:12): Oczywiscie wszyscy go znali sp.p.Heniu
|