2010-08-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| II Półmaraton Ziemi Puckiej - 31.07.2010 (czytano: 676 razy)

Kolejna połówka i kolejna "porażka" z pogod± i tras±, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma :)
W Pucku startowałem po raz drugi, rok temu bez mocnego treningu poleciałem 1:13:22, ale... było chłodno, padał deszczyk, trasa była zacieniona i było sporo z górki ;) Teraz... wiał wiatr z każdej możliwej strony, wiał w twarz, biegało się na nieosłoniętym terenie, na patelni, słonko mocno dawało i były górki i to sporo mniejszych lub większych podbiegów, jednakże było fajnie i mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z biegu, z czasu może nie, ale to drugorzędna sprawa...
Jak wygl±dał bieg, pocz±tek planowo:
0 - 2km: 6:47
- oderwałem się od kilku osobowej grupki i zacz±łem gonić Grzesia Maczyńskiego i Wojtka Więckowskiego
5km - 17"17
- oderwałem się od w/w i ruszyłem w samotnym biegu przed siebie...
Na 10km było: 34"57, czyli wolniej niż zakładałem, ale cóż... szybciej nie szło. Samemu pod wiatr na patelni i to po górkach :) Starałem się trzymać 3"30 - 33/km jako tako szło. Na 15km było już 52"53 ale najlepsze było to, że nie było żadnego kryzysu, biegłem swoje, ale nie mogłem przyspieszyć. Międzyczas z 20km to 71"01... hmmm.... 20 - 21km 3"21 i na mecie wg garmina 1:14:49, czyli bez fajerwerków.
Dlaczego tak było, jak było...?
raz - pogoda
dwa - trasa
trzy - nie wypocz±łem na 100%, ale z drugiej strony nie przygotowywałem się do tego startu, więc i to można wytłumaczyć. We wtorek biegałem 14km ci±głego (cało¶ć 3"59/km w tym 10km BNP) więc nie ma co narzekać. Tak miało być :) Teraz tydzień odpoczynkowy, same wybiegania i gimnastyka, sobota start w Dominiku, niedziela w pracy a od poniedziałku... 3 tygodnie porz±dnego, mocnego biegania :)
...walka, walka, walka :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu miriano (2010-08-03,10:24): To nie tylko ja miałem po biegowe rozterki .....walka walka walka to mi się najbardziej podoba... lila (2010-08-03,11:53): Mam podobne odczucia po starcie w Pucku."Co nas nie zabije to nas wzmocni" Fix-u (2010-08-03,19:39): ja życiówkę o 10 minut poprawiłem:-) ale fakt wmordewind był i to porz±dny! powodzenia
|