2009-04-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| start (czytano: 159 razy)

ustawiłem się dobrze :) stałem w strefie startowej i oczekiwałem na wystrzał dotychczasowej rekordzistki polski w półmaratonie... dobrze że obok startu stał Tata któremu przekazałem wszystkie zbędne rzeczy :)
równo o godzinie 10... 4 tysięczny tłum ruszył na ulicę miasta :) pierwsze 500m pokonaliśmy w zawrotnym tempie... starałem zachować się zimna krew i nie dać ponieść się emocją... jak na mnie pierwszy kilometr poniżej 3:30/km był spoko... na początku biegło mi się dobrze nawet powiedziałbym że świetnie... pierwsze 3km biegłem z fajna grupą ale nagle zaczęło się rwanie tempa i pomyślałem że lepiej zostanę bo w całości nie dobiegnę do mety, i zostałem biegliśmy we czwórkę: zimmi, ukrainka oraz jej trener i ja. Trener szybko się wykruszył i nas zostawił ale krzyczał za nami żebyśmy pomagali jej podopiecznej :P starałem się utrzymać tempo ale ona również rwała a ja nie miałem ochoty na to żeby raz biec na maxa a raz zwalniać więc razem z zimmim trzymaliśmy się do 13km ponieważ ja musiałem zwolnić bo coś się działo... 4 zawodników do 15km wyprzedziło mnie ale gdy na 16km zjawił się Wojtek z entre dostałem "drugi oddech" i jakaś nagła moc we mnie wstąpiła... współpraca z Wojtkiem bardzo dobrze się układała... do tego był gorący doping Sylwestra z entre jadącego na rowerze... zagrzewał nas do walki oraz do tego że damy radę... no i biegliśmy razem... raz Wojtek a raz ja z przodu, kilometry mijały szybciej a ja na 1.5km przed metą postanowiłem zaatakować i przyśpieszyć... poczułem moc przedostatni kilometr wyszedł w 3:24 i + dobieg do mety patrze na zegarek 1:16:51 brutto... także myślę jest bardzo dobrze... choć miało być minutę szybciej, ale wiatr i wymagająca trasa oraz 21km dało mi się we znaki :), po dobiegnięciu czułem ulgę, euforię i zadowolenie, wszędzie gratulacje, uściski oraz brawa kibiców, bardzo motywuje. Dostałem medal, picie oraz folię abym nie zmarzł i opuściłem strefe gdzie wbiegali kolejni zawodnicy:) czułem się bardzo dobrze, choć nogi lekko doskwierały :)
teraz napiszę kolejne kilometry:
5km - 00:17:27
10km - 00:35:56
15km - 00:54:25
21.097km - 01:16:51
śr prędkość - 16.48km/h
miejsce open - 41
miejsce w klasyfikacji akademickiej - 8
miejsce w kategorii M-20 - 20
chyba tyle z liczb :) postaram się dodać jeszcze jeden wpis co działo się po biegu :) i z drogi powrotnej do domu :)
pozdrawiam wszystkich :)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora emka64 (2009-04-01,23:18): Pięknie Piotrek pobiegłeś. Tak trzymaj ! benek (2009-04-02,10:36): na zdjeciu sami znajomi. Sergiey Panasiuk :) Łukasz, Ty i ukrainka :]
gratulacje wyniku! akrass (2009-04-02,10:38): hehe :) dobrze mieć towarzystwo na biegu ale później wszystko się jakoś rozciągnęło... Dziękuje za gratulacje!! Renia (2009-04-02,17:56): Dobrze to rozegrałeś. Pełen profesjonalizm;) akrass (2009-04-02,23:32): po prostu biegłem :)
|