2009-03-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| SZPITALNIE (czytano: 422 razy)

Jako¶ się tak złożyło, że nie pisałam od kilku dni, a to kto¶ u mnie był, a to zmęczona byłam, a to musiałam co¶ załatwić i ¶cigać lekarzy. Teraz mam spokój, leci kroplóweczka i mogę co¶ skrobn±ć. Ostatnie dni były dla mnie do¶ć ważne pod względem wydarzeń. Między innymi w moje sprawie zebrało się konsylium lekarzy, ł±cznie z profesorem, którzy mieli zadecydować czy rozpocz±ć dla mnie szukania dawcy i wła¶nie wczoraj dowiedziałam się iż klinika wyst±pi na dniach z takim wnioskiem. Wczoraj też miałam ostatnia chemioterapię, taki piękny niebiesko – smerfny płyn. Teraz czekam na spadek i wzrost wyników i zmykam st±d. Jeszcze jakie¶ 3 tygodnie to potrwa. W ten weekend półmaraton w Warszawie, będę z Wami duchem i 3mam mocno za wszystkich kciuki.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Grażyna W. (2009-03-26,13:16): Kasiu, ostatnia chemia to super wiadomo¶ć :) Za jaki¶ czas przeszczep i będziesz zdrowiutka i potem razem pobiegamy :) Aurora (2009-03-26,13:17): Grażynko już przed przeszczepem pobiegamy :-))))) Grażyna W. (2009-03-26,13:26): Ojej, wspaniała wiedomo¶ć :))) Aurora (2009-03-26,13:31): Wiesiu, już to uskuteczniam :-))) Marysieńka (2009-03-26,13:47): Kasiu..a my wszyscy za Ciebie trzymamy:)))) AgaR. (2009-03-26,14:21): Ja Ci dam łażenie po schodach!!! Infekcji tam tylko nałapiesz... Wrócisz do domu z odporno¶ci±, to będziesz miała osiem pięter schodów :D Aurora (2009-03-26,17:21): Wiesiu, zamiast Haribo jest ptasie mleczko:-))) mniam mniam
|