2011-02-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Przedwiosenna deprecha (czytano: 308 razy)

Jak w tytule. Wieki tu nie zagl±dałem, lecz teraz szukam wszelkich motywacji do biegania. Może pisanie mnie trochę podkręci. Zdaje się, że nie mogę już doczekać się wiosny, ale na biegi wyruszam z coraz większym oporem. Niby dzień dłuższy, od wczoraj nawet zdecydowanie cieplej, ale ... jako¶ tak... do d. Staram się utrzymać cykl biegowy co drugi dzień po ok. 10 km lub nieco więcej, wybieram trasy mieszane ziemno-asfaltowe, z pagórkami mniejszymi lub większymi [wbrew pozorom w Toruniu można takie znaleĽć], sam z nieprzymuszonej woli pakuję się w kopny snieg poza ¶cieżkami, ale chyba zaczyna wiać trochę nud±. Patrzę na innych biegaj±cych w okolicy. Jakby ich nieco więcej, na pierwszy rzut oka zadowoleni z tego, że się przemieszczaj±, a ja? Może brakuje mi już wiosennego słońca? Zniechęca pranie nadmiernej ilo¶ci warstw ubrania> Ech, nawet odechciało mi się już pisać..
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |