2010-02-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| wreszcie razem!!! (czytano: 273 razy)

Nareszcie doczekałam się! Tak bardzo tego chciałam i kiedy już prawie całkiem straciłam nadzieję stało się!!!!
Mój MˇŻ Robert dzisiaj wła¶nie kupił sobie całkiem nowiutki, ¶liczniutki sprzęt do ¶migania na nartach i od dzisiaj już razem będziemy jeĽdzić, wjeżdżać i zjeżdżać :)))) A Wy o czym my¶leli¶cie??? ;)
Biegać to my razem raczej nie będziemy, ale narty to też ¶wietna okazja, żeby pobyć razem :))))
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Marysieńka (2010-02-03,20:13): Aniu....każdy "pretekst" jest dobry:))) Zulus (2010-02-03,21:30): Wiesz,jak chiałbym z Klaudynk±?!Ale to jeszcze nie teraz,a szkoda:(( Foxik (2010-02-03,22:10): macie rację - każdy pretekst jest dobry, bo zawsze przyjemnie jest z kim¶ co¶ robić ;) Dana M (2010-02-03,23:17): Czasami długo się dojrzewa do decyzji. Ale.... jak póĽniej ciszy. Hepatica (2010-02-04,10:01): :)))I wszyscy zadowoleni:))). Nic więcej chcieć chyba nie można:))). Tez lubie kiedy mój m±ż cieszy sie jak dziecko:))) Foxik (2010-02-04,11:01): Dana - Robert faktycznie długo "dojrzewał" ale nareszcie podj±ł wła¶ciw± decyzję :) Foxik (2010-02-04,11:01): Wiechu! Ach ten męski punkt widzenia :))) Foxik (2010-02-04,11:03): Krysiu :) bo mężczyĽni s± dużymi dziećmi i potrafi± cieszyć się jak dzieci tylko mocno to ukrywaj± :))) hihihi - ja też czasem my¶lę, że wci±ż jestem dzieckiem chociaż moja metryka tego nie potwierdza :)
|