2007-05-31
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Maj biegowo zakończony-wymęczony :-( (czytano: 147 razy)

Wczoraj biegałem ostatni raz w maju, w planie było WB2, ale kiepskie od paru dni samopoczucie spowodowało że zrobiłem jedynie spokojne rozbieganie z rytmami, w zasadzie to dopiero w końcówce jako tako mi się biegło bo poczatkowe kilometry to po prostu masakra, czułem sie jakbym ze dwa wagony węgla dzień wcze¶niej rozładował :-( Całe szczę¶cie, że jeszcze tylko dzi¶ i jutro i mam tydzień wolnego, mam nadzieję, że nadrobię zaległo¶ci w spanku i trochę sie pobyczę, może dzieki temu siły i dobry humor powróc± :-)
Podsumowuj±c kończ±cy się dzis miesi±c, w maju nabiegałem raptem 227km (tydzień wypadł z powodu choroby), złozyło się na to 16 treningów i jeden kontrolny start na dyszkę w Bolesławcu, który potwierdził że jest kiepsko.
W niedzielę 3 czerwca planowałem półmaraton w Zgorzelcu i nadal chcę tam pojechać, bo ponoć swietna impreza, ale na ten moment ledwo powłuczę nogami, przy dzisiejszej dyspozycji mógłbym co najwyżej pokibicować :-)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |