2007-05-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Upalna kiep¶ciana :-((( (czytano: 152 razy)

Na niedzielny poranek miałem zaplanowany BNP, na który wyszedłem o 7 rano. Po ponad półgodzinnym wprowadzeniu rozpocz±łem II zakres, jednak już na pi±tym kilometrze zacz±łem wchodzić w III, wiedziałem już że z BNP-u nic ciekawego nie wyjdzie, dokręciłem więc do pełnej dychy(47'42"), w tym ostatni kilometr w równe 4' i na koniec marszotrucht do domu. ¦rednie tętno 178(84%)a max na finiszu 207. Wraz z opakowaniem wyszło 16km, ale czułem się jakbym nabiegał z dyszkę więcej, niestety słońce prosto w palnik Ľle na mnie działa nawet z rana, widzę więc że przy takich upałach i ogólnym nimi zmęczeniu, trzeba mocniejsze akcenty zaczynać wolniej niż zwykle.
Dzi¶ w planie jest luĽne rozbieganie, chyba dam radę :-)))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |