2007-05-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ¦wiatełko w tunelu :-) (czytano: 121 razy)

Wczoraj zmobilizowałem się do odrobiny wysiłku po 5 dniach choroby i przymusowego wystopowania biegania.
Niestety, nie mogę nazwać tego wyczynu treningiem bo po męczarni z ostatnich dni czułem się jak wyprany. Dobrze jednak, że wyszedłem na to godzinne truchtanko, przeplatane marszem, bo dzięki temu psycha trochę lepiej funkcjonuje, nie wiem jednak kiedy wrócę do pełni sił i będę mógł normalnie trenować, o odrabianiu zaległo¶ci jeszcze nie myslę, z najbliższych planów startowych też chyba wyjd± nici, ale w tej sytuacji nie to jest najważniejsze.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |