2007-04-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Majowe i czerwcowe starty z grubsza zaplanowane :-) (czytano: 121 razy)

Dziś bedzie ciąg dalszy powrocławskiego luzu, w ramach którego pobiegam spokojnie pierwszy zakres tak około "dychy". Jak będzie ochota na delikatne rytmy to też machnę kilka, a jak nie to zakończę gimnastyką.
Długi majowy weekend zapowiada się ciekawie, od poniedziałku do czwartku odwiedzę rodzinkę pod Łodzią i na pewno polatam w tym czasie parę razy po lesie, na którego skraju zamieszkują moi rodziciele :-)
Wczoraj poplanowałem wstępnie majowe i czerwcowe starty i wygląda to tak:
13 maja w Kątach Wrocławskich organizują bieg na 10 mil;
tydzień później w Bolesławcu chciałbym pobiec dychę na atestowanej trasie;
3 czerwca jest impreza w Zgorzelcu można pobiec maraton, połówkę lub Dychę - jeśli tam pojadę, zamiast tydzień później do Szczecina, to wybiorę raczej półmaraton;
23 czerwca jest w Gdyni druga edycja Maratonu Świętojańskiego, gdzie w zeszłym roku debiutowałem na pełnym dystansie :-))), chciałbym tam bardzo pojechać również i tym razem, ale nie wiem czy uda się na trzy dni wyskoczyć, jesli nie znajdę czasu na ten maratonik, który chciałbym potraktować raczej treningowo, to pobiegnę dzień później "dychę" w Nowogrodzcu.
Tyle wstepnych planów na biegowe imprezy w pierwszej części lata, co z tego wyjdzie to życie pokaże, niemniej jednak mam nadzieję wiekszość z tych imprez zaliczyć, a że poza maratonem w Gdyni pozostałe zaplanowane imprezy bedę biegał po raz pierwszy, traktował je będę tylko i wyłącznie jako sprawdziany, rosnącej mam nadzieję formy.
Na starty docelowe przyjdzie czas w drugiej części sezonu, o ile oczywiście zdrówko dopisze. Jeśli tak będzie to mocno należałoby pobiec we wrześniu półmaraton Philipsa w Pile, maraon w Wawie lub Poznaniu, a wcześniej jakąś atestowaną dychę. Teraz jednak jest czas na aktywny wypoczynek - 9 dni wolego to jest to :-)))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |