2007-04-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wyczekiwanie (czytano: 110 razy)

Wczoraj przed wieczorem pogoda się ustabilizowała i zaliczyłem bardzo przyjemny, lajtowy trening, w dodatku dobiłem do równych 1500km w przygotowaniach do Wrocławia Cały trening to luzackie 8km, w tym 10 spokojnych przebieżek 30/60", a do tego 2x8' GR.
Po trudnych treningach z ostatnich tygodni, nie odzyskałem jeszcze pełni mocy, ale na szczę¶cie do niedzieli zostało trochę czasu. Wyskoczę dzi¶ mam nadzieję na basenik solidnie się wymasować, a w pi±tek zrobię delikatny rozruch
Pomimo tego, że mam ¶wiadomo¶ć, że teraz już nic poprawić sie nie da, mam stresa, w obawie jak to w niedzielę wyjdzie, żeby tylko nie popełnić jakich¶ głupawych błędów.
Od jutra zacznę się już szykować do wyjazdu, nie będzie więc czasu na głupie my¶li i strach przed porażk±. W sobote pojadę już do Wrocka, odbiorę Fenixa z dworca i walimy na rynek łapać atmosferę imprezy, pozałatwiać wszystkie przedmaratońskie formalno¶ci, potem pasta party, może jakie¶ zakupy na targach i wracamy do mnie uderzyć w kimę, a potem niech się dzieje co chce !!!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |