2009-02-25
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Debiut za 4 dni. (czytano: 138 razy)

Do debiutu pozostały niecałe 4 dni!!! Czuję się mocny jak nigdy… pewnie dlatego że to debiut i nigdy nie byłem jeszcze w takiej sytuacji. Plan i taktyka opracowane, ważne tylko by nie poddać się emocjom i nie pobiec na pocz±tku szybciej od założeń. Wtedy w najlepszym wypadku skończę jak Dorando Pietri:) Chociaż nie, finisz w tym przypadku nie jest na stadionie…i na pewno nie pojawię się 400 metrów przed met± pierwszy. Ale pa¶ć na twarz jeszcze mogę:)
Jeżeli chodzi o trening, to dzi¶ było rozbieganie wczorajszych tysi±czków, zrobili¶my spokojne 12 k. Pobiegli¶my w pięknym składzie, pierwszy raz od dawien dawna wspólnie z Jarkiem i Popeyem. Przy okazji jako laik odkryłem że Garmina trzeba ładować. Nie obyło się bez zgryĽliwych uwag Jarka o czytaniu instrukcji obsługi. Przeczytam, jak zakupię własny, ot co.
Do poduchy czytanka J.S. "Maraton"
Na zdjęciu mapa najbliższej niedzielnej próby debiutu.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |