Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [0]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
kredo
Pamiętnik internetowy


Bogdan Narowski
Urodzony: 1970----
Miejsce zamieszkania: Oława
6 / 7


2010-09-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
MARATON WROCŁAW (czytano: 1462 razy)



NO i już po pierwszym maratonie. Wyj±tkowe do¶wiadczenie. Wyj±tkowo pozytywne. Wyj±tkowo krańcowe wysiłkowo.
Przeczytałem dzi¶ o wrocławskim maratonie na forum że "Idealna sprawno¶c Organizacyjna" , mało powiedziane - PO PROSTU BYŁO ZAJ...I¦CIE.
Nie wiem tylko co się dzieje z człowiekiempo po 30 kilometrze.
Słyszałem że dopiero wtedy zaczyna sie maraton Miałem 3:13 na 30tym km a 4:59 na mecie:)
Ale to mój pierwszy raz:) Wrażenia po czym¶ takim pozostaj± chyba do końca zycia. POgoda jak na zamówienie, super trasa, najładniejszy odcinek miedzy Grunwaldzim mostem a Rynkiem jak rozpraszała sie mgła i wyszło słońce, a potem Sudecka wprost do hallera. Dalej zaczęły sie góry (trzy wiadukty) a biegacze zaczęli ...maszerować:) BYło to dla mnie zaskoczeniem bo my¶łaem że biegnie sie nonstop, ale oragniozmy ¶ apodobne i trzeba czasem pobiec czasem pój¶ć, ale tyle ułatwień dla biegaczy....bananki, powerady, woda, maty do leżenia. A osobne peany na rezc publiczno¶ci (raczej tej nie w samochodach )...doping jak na mistrzostwach ¶wiata ....niosło że aż hej...ostatnie 12 kilosów zapamietam jak prawdziwa walkę. My¶lę że warto było trenowac czetry mieis±ceaby raz wystartowac w czym¶ takim .nawet pogoda dopisała, choć po jedenastej zaczęło grzać aż nawet asfalt sie roztopił. A naj¶mieszniejsze było jak spóĽniłem się na start i goniłem busa z napisem...... KONIEC WY¦CIGU:)


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
edgar24
15:32
kostekmar
15:06
Wojciech
15:02
piotr@skrzynkowski.com
15:01
MarcinMC
14:39
PRE
14:09
adamo72
13:59
darfik
13:44
japa
13:41
Biela
13:34
Rafał Plewiński
13:33
danielEm
13:24
alex
13:01
DaroG
12:36
młodyorzech
12:34
Januszz
12:22
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |