2014-03-20
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wschód słońca nad Hamburgiem (czytano: 208 razy)

Po raz kolejny się okazało, że podróże służbowe nie służ± regularnym treningom. Wczoraj wszli¶my na kolację, wrócili¶my do hotelu przed 23.00 - trudno o takiej porze zaczynać interwały. Tym bardziej, że jaki¶ inteligent umie¶cił siłownię na ostatnim piętrze hotelu, nad pokojami. i w zwi±zku z tym uprasza się drogich go¶ci, żeby z uwagi na generowany hałas nie korzystali z bierzni po 21.00.
Inna sprawa, że nie powinno się z niej korzystać przed 10.00 rano.... a jako że sie obudziłem koło 5.00, to po 6.20 poszedłem na siłownię i wykonałem planowane interwały - 7 razy 800 metrów w tempie 5:00, z 50-cio sekundow± przerw±. Do tego rozbieganie przed i po, razem 8 km w 4 minuty i 20 sekund.
A w Hamburgu dzi¶ piękna słoneczna pogoda, z biura na 16 piętrze jest rewelacyjny widok na miasto.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |