2012-01-31
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Podsumowanie stycznia (czytano: 193 razy)

miesi±c: styczeń 2012
aktywno¶ć (rodzaj)- godziny , treningi , [¶redni czas treningu]
aerokickboxing (sztuki walki) - 2.8h, 3x [56 min]
marsz (chód) - 3.4h , 2x [102 min]
bieganie (bieganie) - 3.5 h, 7x [30 min]
rower stacjonarny (rower) - 4.7h, 3x [93 min]
basen-pływanie, (woda) - 6.3h, 7x [54 min]
basen-z dziećmi (woda) - 7.1h, 8x [53 min]
Razem: 1670 min. , 27.8h , 30 treningów
Przebiegnięte 27km, przepłynięte 9+ km (liczone tylko pełne km, ułamków było dużo), przemaszerowane 20 km. Jedna studniówka.
Tak się zastanowiłem nad sob± (i moj± nóżk±) i wyszło mi, że może Pan Dochtor miał racje i muszę na kilka tygodni odstawić bieganie. Siedem krótkich biegów - to pocz±tek stycznia. Potem dużo basenu + pojedyncze "dodatki". Jak mi to napisał Sheng na GG: lepiej niedotrenowany niż kontuzjowany. Do 10 lutego ferie (+ wyjazd rodzinny w góry) więc traningów intensywnych nie będzie. Następnie dwa tygodnie przygotowań do Rogatego Rancza. A potem się zobaczy...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Tr (2012-01-31,21:51): ojej, jakie ładne wykresy. :) Tr (2012-01-31,21:54): No to jestem ciekawa jak będzie wygl±dało podsumowanie lutego. :) Rufi (2012-02-01,08:17): Jestem pod wrażeniem wykresów ;-) Gerhard (2012-02-01,08:21): Starałem się z wykresami. Skoro nie mogę Wam dorównać w ilo¶ci kilometrów, w szybko¶ci itp. to przynajmniej będe miał ładne wykresy.
|