Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [0]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
kredo
Pamiętnik internetowy


Bogdan Narowski
Urodzony: 1970----
Miejsce zamieszkania: Oława
6 / 7


2010-09-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
MARATON WROCŁAW (czytano: 1396 razy)



NO i już po pierwszym maratonie. Wyj±tkowe do¶wiadczenie. Wyj±tkowo pozytywne. Wyj±tkowo krańcowe wysiłkowo.
Przeczytałem dzi¶ o wrocławskim maratonie na forum że "Idealna sprawno¶c Organizacyjna" , mało powiedziane - PO PROSTU BYŁO ZAJ...I¦CIE.
Nie wiem tylko co się dzieje z człowiekiempo po 30 kilometrze.
Słyszałem że dopiero wtedy zaczyna sie maraton Miałem 3:13 na 30tym km a 4:59 na mecie:)
Ale to mój pierwszy raz:) Wrażenia po czym¶ takim pozostaj± chyba do końca zycia. POgoda jak na zamówienie, super trasa, najładniejszy odcinek miedzy Grunwaldzim mostem a Rynkiem jak rozpraszała sie mgła i wyszło słońce, a potem Sudecka wprost do hallera. Dalej zaczęły sie góry (trzy wiadukty) a biegacze zaczęli ...maszerować:) BYło to dla mnie zaskoczeniem bo my¶łaem że biegnie sie nonstop, ale oragniozmy ¶ apodobne i trzeba czasem pobiec czasem pój¶ć, ale tyle ułatwień dla biegaczy....bananki, powerady, woda, maty do leżenia. A osobne peany na rezc publiczno¶ci (raczej tej nie w samochodach )...doping jak na mistrzostwach ¶wiata ....niosło że aż hej...ostatnie 12 kilosów zapamietam jak prawdziwa walkę. My¶lę że warto było trenowac czetry mieis±ceaby raz wystartowac w czym¶ takim .nawet pogoda dopisała, choć po jedenastej zaczęło grzać aż nawet asfalt sie roztopił. A naj¶mieszniejsze było jak spóĽniłem się na start i goniłem busa z napisem...... KONIEC WY¦CIGU:)


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
mandos
23:42
benfika
23:38
kmajna
23:22
Grzegorz Kita
23:12
Lektor443
22:35
a.luc
22:18
eldorox
22:01
uro69
22:01
maciej cieciuch
21:53
Czapi123
21:28
Raffaello conti
21:22
macius73
20:53
entony52
20:52
Bartu¶
20:50
kasar
20:36
gol
20:35
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |