2013-04-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Orlen Warsaw Marathon - Sprawozdanie :) (czytano: 275 razy)

No i już po wszystkim. Krótko i na temat. Na 10km zaj±łem 155. miejsce na 7736. startuj±cych. Miejsce przede mn± Justyna Kowalczyk, co strasznie cieszy moich rodziców :) Czasowo to rewelacji nie ma, ale czego można się spodziewać po 3-tygodniowej kontuzji i tygodniu zwykłych treningów. 36:14 brutto.
O wiele lepiej wygl±da sprawa drużynowa. Kociewski Klub Biegacza zaj±ł wysokie 5 miejsce na 92 druzyny wygrywaj±c tym samym 2000 złotych :) Czyli jestem po Warszawie 500zł do przodu :)
Co do samego biegu to po 6 kilometrze nadszedł mój zgon i my¶l "byle dobiec" . Do tego 6 kilometra wszystko szło planowo czyli po 3:30 na kilometr. Lecz na Powi¶lu mnie dosłownie ¶cięło i zaczęła się ów katastrofa :)
Mega minus dla organizacji za pomyłki w wynikach. Pocz±tkowo mieli¶my 4 miejsce druzynowo, ale okazało się, że zapl±tała się gdzie¶ drużyna z Lęborka i spadli¶my na pi±te miejsce. Można powiedzieć, że "Ciesz się, że macie pi±te", ale tutaj chodzi o 1000zł. A dla nas mało to nie jest :)
Ale nie może się obyć bez samych minusów. Mega plus za miasteczko biegaczy. Super atmosfera, mega wsparcie regeneracyjne + stała muzyka która dodaje mi mega kopa :)
Dodaję fotkę ukazuj±c± moj± mękę na 5 kilometrze :)
A wy jakie macie wrażenia po biegu?
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Maria (2013-04-25,09:24): Gratulacje,na Nowym ¦wiecie,kiedy przebiegali¶my drugim pasem widz±c Wasze koszulki skandowałam:"Starogard ,Starogard" a go¶ć obok:a gdzie to jest?;) Dawid KKB (2013-04-25,16:13): Wielkie dzięki Mario! :) Ja nic nie słyszałem, może dlatego że wiało trochę :p teraz mam nadzieję, że bedzie można w spokoju porozmawiać przed lub po biegu :)
|