Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [11]  PRZYJAC. [51]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Aurora
Pamiętnik internetowy
Mój Mały Wszech¶wiat

Kasia Szalaty
Urodzony: 1984-08-17
Miejsce zamieszkania: Gdańsk
1 / 42


2009-03-08

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dlaczego bloog? Dlaczego teraz? Dlaczego tu? (czytano: 364 razy)

 

W życiu człowieka s± takie chwile, momenty, wydarzenia, które wywracaj± życie do góry nogami. Pod wpływem tego zmieniamy się My, zmienia się wszystko dookoła Nas. Dzi¶ wiem, że to od Nas zależy czy te zmiany będ± skutkować na Nasze dalsze życie pozytywnie czy negatywnie. Ale o tym kiedy indziej...
Jaki¶ czas temu moje życie zmieniło się diametralnie. Zmieniła się cała moja psychiczna sfera. Ciało trochę też. Zawsze my¶lałam, że to co mi się przytrafiło, nigdy nie będzie mnie dotyczyło…aż stało się. Dzi¶ wiem, że tak wła¶nie musiało być i na swój specyficzny sposób to mnie uszczę¶liwiło. Następstwa tego wydarzenia doprowadziły mnie wła¶nie tu…
Poznałam fantastycznego człowieka (Wiesiu, teraz o Tobie), prawdziwego przyjaciela, który cały czas był, jest i wiem że będzie ze mn±. W dużej mierze dzięki Tobie moja głowa pracuje jak powinna, dzięki Tobie u¶miecham się…dzięki Tobie wiem że wygramy, dzięki Tobie nauczyłam się my¶leć, że nie jestem chora lecz powracaj±ca do zdrowia (wersja dla optymistów).
Pewnie sobie my¶licie co ta dziewczyna robi na tym portalu…biegać nie biega tylko filozofuje… Faktycznie biegać jeszcze nie biegam, choć pierwszy pseudo trening z Wiesiem mam już zaliczony i nawet buty biegowe już mam – prezencik od siostry :-).
Na razie trenuje do swojego maratonu o życie. Moje treningi wygl±daj± zupełnie inaczej niż Wasze, ale to się zmieni. Będzie czas na trenowanie do prawdziwego maratonu, gdzie razem z Wami stanę na starcie i razem z Wami przekroczę metę, choć przed maratonem przytruchtam jak±¶ dyszkę i to pewnie nie jedn± ;-).
Moja siostra razem z Wiesiem zaszczepili we mnie bakcyla biegowego, Agnieszka była współorganizatork± Le¶nego Biegu dla mnie, na którym poznałam tylu biegaj±cych, fantastycznych ludzi…biegli dla mojego zdrowia, biegli bo wierz± we mnie, a ja ich nie zawiodę. A Wiesiu –mój Guru – wczoraj zaliczyli¶my pierwszy tyci tyci trening nad morzem, na klifach orłowskich …niemożliwe stało się możliwym…jeszcze na pocz±tku stycznia my¶lałam, że zostało mi kilka dni życia, co gorsza wła¶nie tak się czułam. Dzi¶ wiem, dzięki Wiesiowi i temu że chciałam, że wszystko jest możliwe. Dziękuję Przyjacielu.
Moja biegowa przygoda się dopiero zaczyna, jeszcze wszystko przede mn±. Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła podzielić się z Wami moimi rado¶ciami i smutkami biegowymi, osi±gnięciami i porażkami, do¶wiadczeniem, a przede wszystkim że wystartuję razem z Wami.
Łatwo nie będzie, ale przecież nikt nie obiecywał że łatwo będzie.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Grażyna W. (2009-03-08,23:30): Kasiu, Ty teraz bierzesz udział w najtrudniejszym biegu, nasze przy Twoim to mały piku¶. To, że wygrasz ten wy¶cig jest pewne, bo nie ma innej możliwo¶ci a potem ? ... potem to już mozesz sobie przegrywać w tych wszystkich naszych zwyczajnych biegach :) Buziaki :)
Marysieńka (2009-03-09,08:55): Kasiu...Sama napisała¶...niemożliwe stało się możliwym.......i tak wła¶nie jest i tak będzie:)))
Grażyna W. (2009-03-09,15:08): Dobrze, że s± na ¶wiecie takie AGI i takie WIECHY :)
Aurora (2009-03-09,23:26): Wiesiu, mam dobrego nauczyciela od m±drowania się...i nie tylko od m±drowania ;-)
Aurora (2009-03-09,23:27): Grażynko, bardzo dobrze że s± i wiem że będ± :-)







 Ostatnio zalogowani
Piotr100
04:31
1999442
02:28
iwa
23:31
Ziuju
22:54
lukasz.tatys
21:59
Namor 13
21:54
Wojciech
21:54
romangla
21:42
rys-tas
21:31
Stonechip
21:13
aktywny_maciejB
21:02
uro69
20:50
42.195
20:34
czewis3
20:32
MEDA
20:32
Bartu¶
20:29
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |