2008-11-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ¶wir.... (czytano: 131 razy)

zaraz zwariuję!
leżę cały dzień w łóżku.... boli jak nie wiem... ;(
był prezes... ech... ¶wiruję.... to już wykracza poza czysto biurowe relacje...
ten jego zapach... to ciepło ręki... u¶miech....
Beti opanuj się!
w sumie jego propozycja studiowania prawa nie jest głupia!
może wleci jeszcze Łukasz...
niedoszła te¶ciowa miała dzi¶ operację...
a co ze mn±?!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |