Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [55]  PRZYJAC. [139]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Zulus
Pamiętnik internetowy
Wynurzenia stajennego

Krzysztof Wojtecki
Urodzony: 1964-04-27
Miejsce zamieszkania: Wilków/Grójec
26 / 81


2008-06-12

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
cz.4 (czytano: 540 razy)

 

Jakoś po 8-ej zjawia sie Trebi.Jest już sporo zawodników,m.in. Jer_zy,Madzia.Przy zapisach urzęduje Ewa Bo,Trebi nas sobie przedstawia,sprawia bardzo sympatyczne wrażenie.Idziemy do hostelu,okazuje sie,że to bardzo blisko,po przeciwnej stronie Błoni,ale w nocy,skąd mogłem wiedzieć?Tu znów znajomi:Mirza,Jarema,Janusz,są Kuryłowie,Rusłan Kandiba.Piję sobie browarka i patrzę na przygotowania innych,dobór ciuchów,smarowań,odżywek i picia na poszczególne godziny.Albo oni przesadzają,albo ja zbyt stawiam na spontan?Nawet maści śmierdziuszki nie wziąłem,korzystam tylko z olejku z filtrem Trebiego,bo słońce przypieka już mocno.Lecę sie zweryfikować,o 9-ej ma przyjść Dziekoński i to zrobić ze spóźnialskimi uczestnikami mistrzostw.Właśnie trwają spory o opłatę startową,posiadacze licencji PZLA mieli być zwolnieni,facet twierdzi,że trzeba jeszcze mieć klasę sportową,żeby być zwolnionym,Trudno mieć klasę w czymś,w czym się jeszcze nie uczestniczyło.Nie mam.Pal licho opłatę,jestem na taka ewentualność przygotowany.Ale facet żąda jeszcze licencji klubowej,też nie mam.Tak mam nie tylko ja,z dziesięć osób tak utrącił,jednemu zawodnikowi klub przesyłał mms-em,ale on był wieczorem.Pokpił sprawę też mój klub,ja mogę się nie znać,ale wysyłali zawodników nawet na Igrzyska(Partyka,Januszewski,Jakubczak),to chyba wiedzą jakie papiery potrzebne?!Czuję się,jakbym dostał w mordę.Babilona bandit.Moją minę Ewa bierze za przedstartowe skupienie,a ja najchętniej bym się z kupał na tę pieprzoną biurokrację!Koniec końców wystartuję tylko w Biegu Lajkonika.Jer_zy też nie załatwił licencji i nie przygotowywał sie specjalnie.Jesienią w Poznaniu snuliśmy ambitne plany.Wkurzony chce nabiegać limit na pierwszą klasę sportową.Oczekiwanie na start w miłym gronie sprawia,że złość mi trochę przechodzi.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marysieńka (2008-09-06,10:41): Zulusie...Złość sportowa czasami pomaga i przydaje się, ale złość na niekompetencję odbiera siły i chęci...podcina i skrzydła i...nogi:-)))







 Ostatnio zalogowani
chris_cros
13:31
arco75
13:16
czewis3
13:02
wypar@interia.pl
12:57
mariuszkurlej1968@gmail.c
12:46
Stonechip
12:45
robertst1
12:32
gpnowak
12:28
1223
12:20
M@rlon
11:58
pawko90
11:56
biegacz54
11:55
cinekmal
11:41
szymon.kalinowski
11:12
lutek99
11:10
daNN
11:01
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |