2014-04-14
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Co się polepszy, to się ... (czytano: 786 razy)

Nie wiem co się stało, ale rano ustanowiłem niechlubn± życiówkę. Droga do pracy zajęła mi prawie póltorej godziny. A to niecałe 9 km... W dodatku zagęszczenie idiotów na drodze przyjęło dawno niespotykane warto¶ci... Na szczę¶cie dojechałem cały.
W zeszłyn tygodniu tradycyjnie wypadł mi jeden trening (sobotni), a czwartkowy zrobiłem w pi±tek, ale nie było Ľle. W pi±tek ponad półtorej godziny biegania, ponad 14 km. W niedzielę 1:25 biegania, pocz±tek niezły, szybko¶ć lepsza niż poprzednio, ale póĽniej tempo siadło.
Drugi tydzień walki z wag± zakończył się porażk±. Pocz±tek był ok, po pi±tkowym bieganiu w sobotę rano waga była ponad kg niższa niż w pi±tek, ale już w niedzielę rano 1,8 kg wyższa niż dzień wcze¶niej. A mimo wczorajszego długiego biegania dzi¶ znów plus 0,1 kg. Czyli powrót do punktu wyj¶cia.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Ejsid (2014-04-14,11:40): Od biegania generalnie się nie chudnie. Bieganie poprawia metabolizm i tyle. Ułatwia odchudzane przy odpowiedniej diecie. Kg. mniej lub więcej to efekt zjedzenia obiadu czy wypróżnienia... Samo nic się nie stanie a tym bardziej od samego biegania.. niestety. mazi1975 (2014-04-14,13:27): co¶ w tym jest co pisze Ejsid. je¶li się biega a waga nie spada, może warto przyjrzeć się swojemu jadłospisowi.
|