Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [9]  PRZYJAC. [73]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
a.Klimczak
Pamiętnik internetowy
Zapiski w biegu

Adam Klimczak
Urodzony: 1988-11-26
Miejsce zamieszkania: Kraków
101 / 143


2013-03-16

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Cięcie czasoprzestrzeni (czytano: 394 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://www.schudnijmy.pl/cwiczenia/Joga/jogapozycjatrojkata

 

Nie skomentuję tutaj moich zeszłosobotnich startów, poszło jak poszło, mogło być gorzej. Nie udało się zje¶ć ciastka i mieć go.
Postanowiłem doj¶ć do ładu z kontuzjami, i zrobiłem 4 dni przerwy.
Za to w czwartek z marszu zrobiłem 30km, z Arturem.
Miało być lajtowe tempo, 4:40, ale u Artiego to co na języku to nie w nogach. Pierwsze kmy były po asfalcie, poszły po 4:20-4:25. Po wbiegnięciu na lekko za¶nieżony wał spowolnili¶my. Przestali¶my też rozmawiać.
Było całkiem spoko, temperatura w okolicach 0, słoneczko, tak to ja mogę biegać. Mijali¶my pewne ilo¶ci biegaczy, ale nikogo znajomego. Sam nowy narybek.
Co tu ¶ciemniać, dawno nic dłuższego niż 20km nie biegałem, i przychodził kryzys.
Na trasę z pełna premedytacj± nie wzi±łem też wody.
Efekt czytania bloga AMD. Koło 16km zaczęło mnie łupać.
Tempa nie zwolnili¶my, lecieli¶my równo, załatwiły nas most Milenijny oraz estakady : G±dowianka i Klecińska. Ostatnie kmy biegli¶my już ostatkiem sił.
Artur, bo był to jego 6ty dzień biegania, i to nie lekkiego, a ja bo 4 dni nic nie robiłem i zdziadziałem ruchowo.
Wyszło nam 30,32 km, po 4:27/km.
Nie było lekko, widzę że na razie jestem w kiepskiej formie je¶li chodzi o maraton. Ale dam radę :)

Wczoraj za to byłem pierwszy raz, i chyba ostatni, na jodze.
Metoda B.K.S Iyengar"a. To była jaka¶ masakra, czułem się tam jak jaki¶ dziadzia, chociaż byłem najmłodszy na sali.
Musiałem sprawiać wrażenie osoby strasznie słabej fizycznie, i chyba to jest prawda, mimo że do tej pory uważałem inaczej. Instruktor co chwila podchodził do mnie i poprawiał moje niezdarne asany. Więcej nie dam się tam zaci±gn±ć, bieganie mam za darmo i nie boli tak bardzo.
Miałem ochotę wstać i puj¶ć, tak było ciężko, ale wstyd okazać słabo¶ć. Kolega mówił, że moja mina wyrażała więcej niż 1000 słów.
Dzi¶ mnie łupie w krzyżu, i mam zakwasy w całym ciele.
Lekcja na dzi¶ - nie idĽ na jogę jak masz za 2 dni zawody.
Dzi¶ zrobiłem dyszkę po 4:29, a rozci±gaj±c się pod blokiem spróbowałem zrobić Trikonasanę. Prawie wyszło, naprawdę fajnie naci±ga mię¶nie pleców.

Grafika przedstawia trasę czwartkowego "treningu"

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


filips1 (2013-03-18,22:45): FAJNIE WYGLˇDASZ NA STARCIE MARATONU OPOLSKIEGO 2012 a do biegu w strzelcach mocno się przez 6 mcy poprawiłe¶ czyli można pozd







 Ostatnio zalogowani
roan70
10:28
Tatanka Yotanka
09:07
Admin
08:39
platat
08:18
Henryk W.
06:42
BonifacyPsikuta
03:00
marwil
03:00
maratonczyk
01:28
Piotr100
01:05
yaros
00:24
przemcio33
23:59
AntonAusTirol
23:35
RobertG10
23:19
kris1020
23:14
Wojciech
22:19
romelos
21:12
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |