Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [9]  PRZYJAC. [73]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
a.Klimczak
Pamiętnik internetowy
Zapiski w biegu

Adam Klimczak
Urodzony: 1988-11-26
Miejsce zamieszkania: Kraków
95 / 143


2013-02-10

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
HRmax 206 (czytano: 369 razy)

 

Kolejny etap Jelczańskiego Zimnara przeszedł do historii.
Dzi¶ ¶cigali¶my się w temperaturze około 0 stopni na bez¶nieżnej, zmrożonej i szybkiej trasie.
Z okazji do¶ć wysokiej temperatury pokusiłem się o bieg na krótko, w startowych spodenkach i bezrękawniku, dla pozoru zakładaj±c jednak rękawki.
Pobiłem swój rekord trasy w Jelczu. I pobiegłem 1s szybciej niż 2 tygodnie temu w Oławie. Tak więc forma wzrosła, w dobrym wyniku nie przeszkodził mi ból w ¶cięgnie mię¶nia długiego prostownika, ani ponaci±gany mięsień prosty brzucha.
Etap wygrał Daniel Danielecki, z niesamowitym czasem 20:56.

Tradycyjnie zapodam międzyczasy z biegu, dzi¶ z tętnem.
1km 03:17,8 HR 191
"Spokojny" pocz±tek, lecę w peletonie.
2km 03:29,7 HR 188
Zachowawczo biegnę na trzeciej pozycji zaraz za Benkiem, czuję że to nie mój dzień.
3km 03:41,9 HR 190
Zmiany stawki, wyprzedzamy Dominika, Daniel wyprzedza nas jak strzała.
4km 03:36,8 HR 192
Pod±ż±m tropem Benka, nie mam sił na nic innego.
5km 03:46,3 HR 190
Pod koniec kma, omijaj±c dublowanych zawodników, próbuję uciekać
6km 03:30,8 HR 191
Z trudem przy¶pieszaj±c, minimalnie przed Beniaminem wpadam na metę.
Razem 21:23,3 HR 190
Po biegu szybkie gratulacje dla zwycięzcy i rzut oka na zegarek, i co widzę? 206. Nowy puls maksymalny, finisz rzeczywi¶cie miałem mocny, Benek nie odpuszczał.
Mi się podobało. Była naprawdę ciężka walka na trasie.

Za to dzień przed, czyli w sobotę, nie biegałem, leczyłem wyżej wymienione przypadło¶ci. Terapia manualna, masaż, moczenie w solance i kostki lodu. Ale boli nadal. Dzi¶ to samo traktowanie niepokornego ¶cięgna.
A załatwiłem je chyba w pi±tek, robi±c 29 km po 4:20. A wła¶ciwie było to BNP, od 4:40 do 3:55. Cosik za mocny trening 2 dni przed zawodami.
Jutro chciałbym obudzić się bez bólu, ale to mało prawdopodobne, i kolejny tydzień będzie zwieńczony kilometrażem mniejszym niż 100( w końcu :) )

Na zdjęciu Wrocławska ekipa na 5ty etap Zimnara

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


a.czykinowski (2013-02-11,09:51): Ada¶ jak to jest kiedy czujesz ""nie mój dzień"":-))
bartus75 (2013-02-11,11:40): oh chciałbym kiedy¶ tak ¶migac ..







 Ostatnio zalogowani
1999442
02:28
iwa
23:31
Ziuju
22:54
lukasz.tatys
21:59
Namor 13
21:54
Wojciech
21:54
romangla
21:42
rys-tas
21:31
Stonechip
21:13
aktywny_maciejB
21:02
uro69
20:50
42.195
20:34
czewis3
20:32
MEDA
20:32
Bartu¶
20:29
jantor
20:07
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |