2012-06-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Takie tam.. (czytano: 275 razy)

Jakis taki ponury ten czerwiec w tej Dani,nie to zeby bylo zimno,ale brak slonca,jest wietrznie,pogoda nie rozpieszcza,biegam dalej konsekwentnie.
Przeczytalem ostatnio ciekawa ksiazke o Emilu Zatopku,pod tytulem dlugodystansowiec,wspanialy lekoatleta,przez wiele lat nie do pobicia,styl biegania mial ciezki,zyl niestety w trudnych czasach i komuna wypaczyla jego kariere,zreszta nie tylko jego.Polecam te ksiazke,czyta sie jednym tchem.
Tak sie zastanawiam czy dzisaj sa tacy sportowcy jak Emil,spokojni,nie nastawieni na zysk,tacy z charakterem z pasja,dla ktorych bieganie bylo wszystkim.
Za tydzien wracam do Sopotu na swoje smieci,chociaz tutaj w Grenie biega sie swietnie,super sciezki,mozna zmieniac trasy,jestem pod wrazeniem.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |