2012-05-09
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 2 starty (czytano: 278 razy)

Mam dwa udane starty za sob± a mianowicie w Jelczu Laskowicach dnia 1.05 na 10,5km biegło mi się bardzo dobrze 10km min±łem z czasem 34minut i 9sekund i mi±łem siłę żeby przyspieszyć, ale trzymałem tempo takie samo do mety przez około jeszcze 540m (nie przyspieszałem z tego względu z my¶l± o starcie w półmaratonie-już za 5dni start) I mogę powiedzieć w końcu mi się udało wygrać w Jelczu biegałem tam 4 razy i albo 3 lub 2 tym razem chciałem być pierwszy i to się udało :)
Drugim planem bardzo ambitnym było połamanie życiówki w półmaratonie w Opolu no i się nie udało zabrakło troszkę sił można powiedzieć że się o ni± otarłem no cóż biegać trzeba dalej ( mogę zawsze za¶piewać jak kibicie na stadionie" Polska nic się nie stało" ale tak naprawdę nie jestem kibicem ani piłkarzem dla mnie co¶ takiego nie istnieje. Zawiodłem i jestem tego ¶wiadom muszę się zmobilizować i na jesień kolejny półmaraton i kolejna próba ;)
co do samopoczucia to nogi po tych startach zbite jak kamienie łydki to do dzi¶ dnia czuje zakwasy albo ta kostka brukowa w Opolu dala mi wycisk.
Kolejny start najprawdopodobniej w t± sobotę w Ole¶nie na 5km ale czy na pewno to jeszcze muszę przemy¶leć być może będę musiał odpocz±ć.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |