2012-01-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wyzwanie. (czytano: 405 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=2&action=39&code=14096

Dzisiejszy poranek i widok kołysz±cych drzew na wietrze, poza tym szaro, buro i ponuro wywołał u mnie burze mózgów. Może jednak zostać w ciepłym domu i przesun±ć trening na ,,lepszy” dzień, czy i¶ć pobiegać. W efekcie końcowym stwierdzałam, że wole biegać pod wiatr niż wcale.
Podczas biegu zastanawiałam się co jest gorsze: wiatr, deszcz, czy ¶nieg… Miałam wrażenie, że wiatr zawsze wieje tam gdzie biegnę, czasami tak silnie, że nie umiałam złapać oddechu. Ostatniemu kilometrów towarzyszyła rado¶ć, że udało mi się zmobilizować wyj¶ć i zrobić planowany trening.
Zdałam sobie sprawę, że 14 już pierwsze zawody. Potraktuję je na luzie. Taki start przed sezonowo kontrolny, żeby zobaczyć na jakim jestem poziomie i spotkać się z znajomymi biegaczami.
Na razie nie chce jeszcze mówić o moim największym starcie na ten rok, żeby nie zapeszyć i mocno trenować. Jest to pomysł Tomka (przyjaciela biegowego), który zaproponował mi to w wigilie. Powiem szczerze, że zrobił mi ogromn± niespodziankę i cieszę się ze mi to zaproponował. Zdaje sobie z tego sprawę, że na pewno będzie bardzo ciężko podczas samego startu, a przygotowania będ± równie ciężkie jak sam start. Mimo wszystko chce spróbować !!!
W linku mój ulubiony blog, który jest godny polecenia!!! Autorka powinna pisać ksi±żki:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |