2011-12-12
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| I znowu treningi po nocce w pracy. (czytano: 353 razy)

Historia lubi się powtarzac.W tym togodniu znowu wykonuję treningi 11km po pracy nocnej w farbyce mebli, tym razem po 6h. Rozpoczynam pracę o godzinie 00.00,kończę o 6.00.Wracam do domu rowerem tak przed 6.20.I co? ¦niadanko, mała czarna ze ¶mietank±, mineralna niegazowana lub sok owocowy, trochę odpoczynku i cisnę tak ok. 7.30 w rejonie Krzywólka - Reymonta - Ogrodowa.Czuję dużo dynamiki,optymizmu,wiary w siebie.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |