Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [27]  PRZYJAC. [32]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
KARMEL
Pamiętnik internetowy
DUCH SPORTOWY POGRANICZA POLSKA - LITWA

Karol Kuleszo
Urodzony: 1983-01-11
Miejsce zamieszkania: Suwałki ( os. Kolejowe )
127 / 187


2011-07-31

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ciekawa sprawa... (czytano: 254 razy)



Dni 13-14 sierpnia będą dla mnie weekendem podwójnego startu.
Otóż w sobotę planuję start na 10km w Szczytnie a w niedzielę Półmaraton Gusiew - Gołdap.Możliwość odniesienia sukcesu, adekwatnie do moich standardów obstawiam tak na 90%.Moja BOJÓWKA już nie od dziś ma generalny, szybki plan, oczywiście precyzujący każdy punkt.Jednak dopiero dzisiaj postanowiłem swoje myśli sformułować celem estetycznego przelania na ekran monitora. Z każdym dniem moje serducho odczuwa coraz większą ciekawość wskutek powiązania kilku czynników, co określam w poszczególnych aspektach:
ASPEKT FIZYCZNY:
2 sierpnia oddam krew jako HDK po raz 35 - ty w życiu.Czas na regenerację z tego tytułu uważam za wystarczający.Jako ważny dodatek do różnorodnej paszy treściwej zastosuję koks ( mineralno - witaminowy ma się rozumieć ).Nafaszeruję się magnezem, body max -em oraz buerlecytyną. Ta ostatnia zawiera dużo białka oraz innych substancji organicznych, co oprócz stymulacji fizycznej wspomaga również pamięć i koncentrację ( wspomoże mnie również podczas nauki języków obcych, pół - łysa znacznie więcej słownictwa zapamięta ).
W tym roku zacząłem swobodnie łamać 40 min na dyszkę ( rekord 38min38s - Grajewo ) oraz 1h30min w połówce ( rekord 1h27min46 s w Korycinie ). Wobec tego powinienem utrzymać takie przedziały czasowe startując pod rząd.
ASPEKT FORMALNY:
Możliwość uzyskania wizy szacuję na 99%. Ważność poprzedniego paszportu wygasa w październiku, a ja bez takowego dokumentu żyć nie mogę, bo nigdy nie wiadomo kiedy może być przydatny...Więc w lipcu wyrobiłem nowy. Wniosek wizowy na wjazd do Federacji Rosyjskiej wypełniłem z pełną powagą, do tego dołączyłem aktualne zdjęcie zgodnie z wymogami. Kolejnym warunkiem uzyskania wizy jest ważność paszportu conajmniej 180 dni pzed deklarowaną datą opuszczenia terytorium Rosji. Także obiektywnie spełniam wszystkie wymagania, ale ten 1% niepewności pozostaje...
Także uwzględniając ten ułamek niepewności nie mogę bać się tego,że startując dzień wcześniej w Szczytnie stracę na witalności i nie ukończę półmaratonu nawet w t<<1h35min45s. Bo gdybym nie wystartował w Sczytnie i nie otzrymał wizy na wjazd do Rosji, to wówczas żałówałbym podwójnie.
ASPEKT METEOROLOGICZNY:
Mam nadzieję,że odpowiednia pogoda w najbliższym czasie udzieli się zarówno dla mnie jak rolnikom. Tym drugim życzę, aby do pierwszej dekady sierpnia było słonecznie, wręcz upalnie. Tej grupie zawodowej życzę wysokich plonów i szybkich zbiorów zboża i słomy oraz nakładajacego się praktycznie w tym samym czasie drugiego pokosu trawy. Natomiast po 10 sierpnia pochmurna pogoda przyda się zarówno właścicielom gospodarstw rolnych jak i dla mnie.
W porzednich latach przed startem Półmaratonu Gusiew - Gołdap towarzyszyła pochmurna pogoda,a tak po dyszce robiło się słonecznie, trochę parno...A ja lubię pochmurną lub parną aurę podczas zawodów, nie znoszę upałów.
ASPEKT PSYCHOLOGICZNY:
Zarówno jedne jak i drugie zawody, na które wybieram się mają charakter lokalny, kameralny. Ale mają w sobie coś magicznego, zwłaszczaq ten POL - RUS półmaraton. Obwód Kaliningradzki stanowi ważną bazę wojskową w całej Rosji. W pasie ok.20 km od granicy z Polską i Litwą rozciaga się SPECJALNA STREFA ZMILITRAYZOWANA! Wstep do niej mają tylko praktycznie miejscowi, a pozostali tylko na podstawie przepustek wydanych przez MILICJĘ. Od trzech lat w MMS "KOMANDOS" często pojawiają się artykuły dotyczące wojskowych i milicyjnych foramcji SPECNAZU Rosji.
Więc postsowiecka trasa mi podoba, takowy "klimat" w pełni odpowiada mojej duszy.
A kto wie ? Może kiedyś tam wstąpię w związek z tamtejszą milicjantką...Może mnie dostrzeże, może mi się spodoba, a ja dla niej ?
Postaram się jedne i drugie zawody ukończyć w dobrym czasie, czyli dychę w Szczytnie poniżej 40min a połówkę poniżej 1h30min.Na podstawie wyników z poprzednich lat obstawiam tak na 85%,że taki czas ustawiłby mnie w pierwszej dziesiątce. Wówczas byłbym wezwany do dekoracji, i otrzymałbym też 50 PLN w kopercie. A ponadto pierwsza dziesiątka dla wszystkich obserwatorów zawsze się liczy. Także nie ma,że boli, czas poniżej 1h30min i koniec. Może uda mi się załapać do pierwszej dychy. Wówczas nawet jakaś Pani funkcjonariusz ze Straży Granicznej pełniaca służbę na przejsćiu w Gołdapi zwróci na mnie uwagę.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


tygrisos (2011-07-31,21:57): Mocne plany, powodzenia :)







 Ostatnio zalogowani
zwojtys
10:33
BOP55
10:21
wypar@interia.pl
10:09
biegacz54
10:03
Leno
09:31
RunLaw
09:06
Tatanka Yotanka
08:42
42.195
08:28
platat
08:22
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:03
Admin
07:53
cinekmal
07:41
jaro109
07:35
Edyta300
03:54
Ty-Krys
01:05
japa
00:08
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |