Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [28]  PRZYJAC. [87]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
AgaR.
Pamiętnik internetowy
Kiedy, jak nie teraz...?

Agnieszka
Urodzony: 1980-03-30
Miejsce zamieszkania: Gdynia Miasto z Morza i Marzeń
57 / 106


2009-07-02

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
The Tall Ships' Races (czytano: 380 razy)

 

Najbliższy weekend w Gdyni zapowiada się baaaardzo ciekawie.

Dziś rozpoczął się zlot największych żaglowców na świecie – The Tall Ships’ Races. Od godz. 7.00 żaglowce, a będzie ich ponad 100, wpływają do gdyńskiego portu. Wśród nich rosyjski gigant Sedov – największy szkoleniowy żaglowiec na świecie. Robi wrażenie.
Tall Ships' Races to nie tylko żaglowce. To też szereg fajnych imprez towarzyszących, koncertów, sztuczne ognie, wyścigi jachtów, pokazy akrobatyczne, jarmarki, itd.
Dziś wieczorem pobiegam na bulwarze, widoki będą z całą pewnością niezapomniane.
Dziś rozpoczyna się również Heineken Open’er Festival – na lotnisku w Babich Dołach 60 tys. ludzi będzie się bawić codziennie, do niedzieli, przy świetnej muzie na żywo. Na 7 scenach popisy da ponad 100 wykonawców z całego świata – czyli...dla każdego coś miłego :)) Czaaad!

Kocham moją Gdynię. W okresie wiosenno- letnio - jesiennym tak dużo się tu dzieję. Latem, nawet kiedy pracuję, często mam wrażenie, jakbym była na wakacjach, czy urlopie. Mimo miejskiego zgiełku, tutaj czuć wolność, przyrodę, świeżą bryzę od morza....tutaj oddycha się pełną piersią. Dookoła lasy, piękne lasy – Trójmiejski Park Krajobrazowy z kilkoma rezerwatami przyrody. Tuż obok miasta można pooglądać np. potyczkę młodych jelonków, żerujące dziki, kicające w trawie zające, czy płochliwe, ale ciekawskie lisy. Tylko trzeba wiedzieć, dokąd iść – a bogactwo lasów pokazuje swoje piękne oblicze.
Gdynia jest niezwykła, żeby to odkryć, trzeba tu trochę pobyć, całe szczęście ja miałam tą okazję... To moje miejsce na Ziemi :)

Wczoraj miałam ciężki trening, a pogoda zdecydowanie nie ułatwiała. Mimo, że zaczęłam po 19.00 było duszno, parno i strasznie wilgotno – normalnie dżungla amazońska. Zajechałam się na maxa....no ale czasem trzeba. Podobno organizm uczy się wtedy, że jak chcę, to mogę wycisnąć z niego jeszcze więcej...no to niech się uczy.
Okoliczności przyrody trochę osłodziły męczarnie. Zapach mokrego lasu, lekka mgiełka, mokre, ciemne pnie drzew, słodki zapach żywicy i stojące w miejscu powietrze....było bosko. Do tego delikatnie różowe niebo, pasące się spokojnie na mokrej łące konie.......dzień kończył się pięknie...

A dziś jest kolejny :)) Kolejne sprawy, wyzwania, bieganina...trening, sympatyczne spotkania, wspólny obiad....
A w tym wszystkim tyle miłych, pozornie nic nie znaczących rzeczy, gestów, słów. Ale tylko pozornie...:))

PS. Na zdjęciu Sedov

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Kedar Letre (2009-07-02,10:56): I co mam Ci Aga napisać?......, że Ci zazdroszczę?..........ZAZDROSZCZĘ CI!!!
Hepatica (2009-07-02,12:00): :)Dobrze jest mieć swoje miejsce na Ziemii. Ja chyba też takie mam ale baaaaardzo chętnie odwiedzam inne w tym również Trójmiasto:).
Henryk W. (2009-07-02,12:00): Więc dzisiaj razem biegamy po bulwarze, jak w wiele naszych czwartków z Pumą w Gdyni. Aga, a tego jak mnie poprowadziłas do zwycięstwa nad Bronkiem w Nocnej Świętojańskiej dyszce to nigdy nie zapomnę.I to też było w TWOJEJ GDYNI.
Fix-u (2009-07-02,12:05): ja brałem udział w Tall Shipie w 2007 roku. Wtedy Sedov był czarny...ale największe wrażenie robił meksykański żaglowiec Cuauhtemoc (czy jakoś tak) był po prostu bajeczny, zwłaszcza pomieszczenie admirała...kuźwa całe ze złota...masakra!
J@rek (2009-07-02,12:19): Aga masz 100% racji tu nie można się nudzić !!
Henryk W. (2009-07-02,13:02): No to Fixu musisz opisać swój udział w tej imprezie. Czekamy.
piter82 (2009-07-02,13:12): piękne statki, zazdroszczę widoków :-)
Grażyna W. (2009-07-03,00:01): Podczas dzisiejszego treningu z pumą pooglądaliśmy sobie, oczywiście w biegu, część z tych pięknych żaglowców :) Gdańsk, Sopot, Gdynia - Trójmiasto, piękne jest, ale moim miastem jest Sopot i dla mnie jest najpiękniejszy :)
Fix-u (2009-07-03,08:44): wrzucę kilka fotek na swoje konto z Tall Shipa
Fix-u (2009-07-03,09:18): tak na marginesie...czy ktoś zna odpowiedź na pytanie: Dlaczego na morzu są fale?? proszę odpowiadajcie!
AgaR. (2009-07-03,10:30): Fixu - a o jaki rodzaj fal Ci chodzi? :)) Zapewne o te najczęściej spotykane (u nas), czyli wywołane wiatrem...
Fix-u (2009-07-05,12:13): no tak, ale po co są?
jacdzi (2009-07-06,18:56): Aga, pamietam w polowie lat 70-tych (ciebie jeszcze nie bylo na swiecie, nawet w planach!) w Gdyni bylo Operation Sail, z najwiekszymi i najwspanialszymi zaglowcami. Cudo. Gdynia, cale Trojmiasto to podobnie jak Wroclaw miasto z dusza. Cudowne miejsce. A poza tym morze, najlepsza "ladowarka' ludzkich baterii.







 Ostatnio zalogowani
piotrhierowski
21:28
hati
21:26
Citos
21:10
arco75
21:03
LiBart
20:53
Hari
19:46
prokopowicz87
19:43
ruski22
19:42
jaro kociewie
19:21
bobparis
19:09
mogebycostatnixd
18:22
kostekmar
18:12
romano071
17:52
gora1509
17:44
Admirał
17:42
chris_cros
17:41
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |