2009-06-12
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| (czytano: 128 razy)

Studia wlasciwie sk±czone, przedmioty zaliczone, praktyki tez, tylko wpisy w indeksie zrobic i gitara!! mozna czekać na egzamin praktyczny, a potem teoretyczny z obrona±...:D
Niby fajnie, ale z drugiej stronie paskudna sprawa!! życie wywraca sie dogory nogami:/ gdzie isc na magistra?? gdzie mnie przyjm±?? na zaoczne czy dzienne?? z czego sie utrzymac, w jakim miescie??
paskudna sprawa...
Weekend w ¶rodku tygodnia udany:)
Byłem w szpitalu u ortopedy:/ dobzre że się dostałem, ale narazie jestem na etapie diagnozowania, a nie leczenia, wiec boli dalej i nie biegam tak jak nie biegałem. Lecze sie masciami lodem itp...
Pani ortopeda traumatolog, wydała sie na konkretna babke, popatrzyła na RTG i powiedziała ze mam wrodzona wadę, mianowicie zanik jamy szpiku strzałki.
Tak mam jednak wadę... potwierdziło się że nia ma ludzi bez wad, a my¶lałem ze jestem wyj±tkiem!
No ale jako że wady wrodzone nie bola no to podejrzewa zapalenie strzałki:/ Zlecila mi badania krwi, a pod koniec czerwca, bede mies robiona scyntygrafie, w zakładzie medycyny nuklearnej. Brzmi dosc poważnie, no bo badanie powazne i ciekawe, ale na szczescie mało inwazyjne i bezpieczne.. ufff!! chociaż tyle.
Ale jako że ta diagnoza mnie się nie podoba, to pójdę prywatnie do ortopedy, zobaczymy co powie, moze tez na cos trafi! Mam nadzieje ze w nadchodz±cym tygodniu uda sie wizyta.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |