Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [28]  PRZYJAC. [87]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
AgaR.
Pamiętnik internetowy
Kiedy, jak nie teraz...?

Agnieszka
Urodzony: 1980-03-30
Miejsce zamieszkania: Gdynia Miasto z Morza i Marzeń
53 / 106


2009-04-30

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Moje szczęście :) (czytano: 420 razy)

 

Jestem szczęśliwa. Tak po prostu, normalnie, po ludzku szczęśliwa. Nie potrzebuję wiele do szczęścia. Mam kochającą rodzinę – rodziców, Kasię, na których zawsze mogę liczyć, a Oni zawsze mogą liczyć na mnie. Mam obok siebie wspaniałego mężczyznę, który mnie kocha i zawsze jest przy mnie. Wspiera, rozumie, pomaga, kiedy trzeba, jest moim przyjacielem i jednocześnie partnerem.
Otacza mnie wielu wartościowych, dobrych ludzi....przyjaciół, znajomych...

Pomału wszystko układa się tak, jak powinno. Kasia dzielnie walczy i ma pełną remisję choroby. Kolejne chemioterapie „bierze na klatę” i znosi bardzo, bardzo dobrze – to niesamowicie cieszy :) A przeszczep szpiku kostnego jest już w coraz bliższej perspektywie.

Po maratonie w Dębnie jakoś odblokowałam się biegowo. Mam chęć i motywację do dalszych treningów, z biegania czerpię szczerą radość i pozytywną energię :) Zainicjowałam też poranne treningi, czas najwyższy do nich wrócić. Postanowiłam robić 2 treningi w tygodniu o świcie. Dwa już mam zaliczone i powiem szczerze – jest super. Jak wychodzę z domu, chwilę po 4.00, zaczyna świtać. Wtedy też odzywają się pierwsze ptaki. Jak te pierwsze zaczną, to po chwili śpiewa już cały las, tak na maxa. Latem tego nie ma, owszem śpiewają, ale nie tak intensywnie. Mam zresztą na to swoją teorię ;)

Moje plany biegowo – treningowo – startowe konkretyzują się, a właściwie są już jasno nakreślone. Są cele, są też marzenia i wszystko wygląda bardzo pozytywnie :) Lubię mieć wszystko poukładane, a teraz to wszystko układa się w logiczny i mądry sposób. Jest dobrze :) w końcu...i niech już tak zostanie....

A wczoraj wygrałam w konkursiku PUMY ;)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


mamusiajakubaijasia (2009-04-30,10:03): Agusia...trzymam kciuki:) Niech ten stan utrzyma się jak najdłużej - najlepiej na zawsze:)
fog (2009-04-30,10:12): Jak dobrze się to czyta... :) Cieszę się z Tobą i tak trzymaj! :)
Rufi (2009-04-30,10:25): Fajny, pozytywny wpis :-) Szacun za 4:00 rano ;-)
Henryk W. (2009-04-30,11:19): No brawo idziesz ślady Szeryfa hehehehe.
suchy (2009-04-30,11:23): Fajnie :) :) :)
Marysieńka (2009-04-30,11:26): Aga....niech ten "stan" trwa jak najdłużej. Trzymam kciuki za Kasię:)))
Marfackib (2009-04-30,12:33): Tą 4 rano mnie dobiłaś :-))) szacuneczek :-)))
Grażyna W. (2009-04-30,12:52): Agusiu, sama w lesie o 4 rano ??? ojejku, ja bym się bała ;) Cieszę się Twoją radością, człowiek szczęśliwy to człowiek pełen wielkiej mocy, wtedy stać go na dużo dobrego :)
Hepatica (2009-04-30,13:15): :)Miło i radośnie się czyta:)))Też lubię takie stany :))). Tak trzymaj!!!
darcia39 (2009-04-30,21:21): Aga jesteś cudowna i tak trzymaj jak tu mówią wszyscy jak naj dłużej czyli na zawsze tego Ci zyczę Pa
darcia39 (2009-04-30,21:26): Aga jesteś cudowna i tak trzymaj jak tu mówią wszyscy jak naj dłużej czyli na zawsze tego Ci zyczę Pa
Ev (2009-05-02,21:01): brawo Aga, nigdy w Ciebie nie wątpiłam :))) za Kasię trzymam kciuki cały czas
Aurora (2009-05-20,11:35): A moim szczęściem jesteś Ty siostrzyczko :-D







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
11:35
PRE
11:13
schlanda
11:07
Świstak
10:55
Gryzli
10:55
Mikesz
10:36
zwojtys
10:33
BOP55
10:21
wypar@interia.pl
10:09
biegacz54
10:03
Leno
09:31
RunLaw
09:06
Tatanka Yotanka
08:42
42.195
08:28
platat
08:22
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:03
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |