2009-02-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Cross Maraton (czytano: 259 razy)

Sezon 2009 postanowiłem wzorem ubiegłego roku rozpocz±ć od Cross Maratonu w Kaliszu.
Na zawody pojechałem z Markiem (Keram). Oboje postanowili¶my przebiec maraton na luzie, gdyż za tydzień biegamy pod ziemi± w Bochni. Trasa maratonu składała się z 6 pętli po 7 km i 32.5m, w większo¶ci w lesie, tylko końcowy do¶ć długi podbieg jest asfaltowy. Od kilku dni mamy w Polsce odwilż, więc spodziewamy się sporego błotka, jak się póĽniej okazało mieli¶my go pod dostatkiem, na każdym kółku glajdyka towarzyszyła nam na odcinku 2.5 km. Pierwsze kilometry biegniemy wspólnie, zatrzymujemy się na około 2 minuty, czekamy na pozostałych i startujemy dalej. Biegnę w tempie 5’40" do 5'45" zatrzymuj±c się po każdym kółku przy samochodzie na 1 minutkę, testuj±c przed Bochni± Vitargo. Sam bieg wła¶ciwie bez historii, bez kryzysów, bez szaleństw, metę mijam po 4 godzinach i 8 minutach zadowolony z siebie i bardzo urozmaiconej crossowej trasy.
Fajne rozpoczęcie sezonu w przesympatycznym gronie biegaczy.
foto : Karolina T. (Karlik)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora debet (2009-03-02,22:10): Gratuluję maratonu na luzie i bez szaleństw w czasie 4:08:00. To przecież duży wyczyn więc i duże osi±gnięcie.
Pozdrowienia dla Ciebie i Keram'a z Wolsztyna Marfackib (2009-03-09,13:15): Wielkie dzięki, ale 4:08 to żaden wyczyn :-)))
Aga znikn±ł Twój wpis, pewnie niechc±cy skasowałem. Aga Es (2009-03-09,22:29): No wiesz Marek.Jak mogłe¶;-)Ja tu się staram co¶ kreatywnego napisać,a Ty moje wpisy kasujesz.Oj Oj:) A co do 4:08 to dla mnie to zawsze będzie "out of reach",tym bardziej respect!
|