2009-02-10
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Atak zimy! (czytano: 100 razy)

Dziejesze OWB1 minęło pod znakiem, a raczej pod płatkiem ¶niegu i kropl± deszczu. Zarówno pod nogami, jak i nad głow±. Zima zaskoczyła drogowców:) Nas po czę¶ci też. Miał być pierwszy od dawna trening w komplecie. Wyszło jak wyszło, znów biegłem sam z Popeyem.
Je¶li chodzi o sam trening, to Wtorkowy standard – OWB1 60’, GR10, PRZ. 10x100. Start z domu, zasadnicza czę¶ć na Jasnych Błoniach, no i powrót przez Wyspiańskiego. Dla rozbicia rutyny, jedn± pętlę wydłużyli¶my do Placu Grunwaldzkiego i pomnika Colleoniego. Na zdjęciu obok Popeye ucieka mi na Grunwaldzie.
Wczoraj wykreował się program następnej wycieczki na Niedzielę. Znów wyjazd za zachodni± granicę.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |