2009-01-06
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| -13,5 stopni (czytano: 135 razy)

Dzisiaj to był bieg. Jak robiłem przebieżki na zewn±trz panowała temperatura jak w tytule. Przynajmniej tak± odczytałem z portali pogodowych. Nie wiem jak Wam, innym biegaczom, ale mi się strasznie Ľle biegało. Plusem tej pogody było to, że park był całkowicie pusty, choć min±łem się z jednym desperatem :-). W parku jest jeden staw, ten z wysepk±, gdzie zawsze s± kaczki i łabędzie. Dzisiaj jak tam przebiegałem to aż mi się ich żał zrobiło. Staw był prawie zamarĽnięty...a całe te towarzystwo skupione było w małym skrawku...gdzie jeszcze nie było lodu tylko woda. Biedne...ciekawe jak przetrwaj± dzisiejsz± noc. Jutro też pobiegam. Mam wrażenie, że moje treningi nie daj± takiego efektu jaki bym chciał :-(. Razem ze sob± przygotuje pokruszony chleb to podkarmię moich towarzyszy. W końcu zawsze mnie obserwuj± jak tam biegam, a z kolei mi jest raĽniej jak mogę na nie popatrzeć :-).
Dzisiaj na treningu 12,7km, razem z przebieżkami po 200m.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora ooco (2009-01-06,23:17): -13,5? phi, ja wczoraj i dzi¶ -16! dzi¶ nawet lepiej bo z Nutk±! tak trzymaj! biegaczka;-) (2009-01-07,17:15): Co to znaczy determinacja!
Ja też biegałam wczoraj i mam w planach dzisiaj o 19 a ¶nieg sypie i sypie!
|