2008-12-29
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| czas...czas...czas... (czytano: 251 razy)

No i skończyło się 5-dniowe wolne. W sumie to dobrze, bo już wczorajszy dzień trochę „przeleciał mi przez palce”, a ja nie cierpię marnotrawienia czasu.
Generalnie im więcej mam zajęć, tym lepiej i efektywniej wykorzystuję swój czas. Oczywi¶cie i tak do¶ć często narzekam, że mam za mało czasu, że doba zbyt krótka, że to, że tamto...
To jest też jedno z moich noworocznych postanowień – udoskonalić całe to zarz±dzanie czasem. Niby nie jest z tym Ľle, ale mam wrażenie, ze może być dużo lepiej, a nowy rok to dobra okazja i bodziec do tego, aby w końcu zaj±ć się tym tematem.
Wiem nawet, na czym mogę tego czasu zaoszczędzić najwięcej...internet... Muszę zdecydowanie ograniczyć czas, jaki spędzam w sieci. Zamiast tego lepiej poczytać...dobr± ksi±żkę.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2008-12-29,15:49): Aga...Nie rób Nam tego....Wiesz, przecież że wiele osób będzie tęskniło za Twoj± u¶miechnięt± buĽk±:)) AgaR. (2008-12-29,18:06): Marysiu....ale o czym Ty teraz? Przecież ja nie napisałam, że znikam, przepadam i takie tam... Po prostu ograniczę neta i tyle...:)) Hepatica (2008-12-29,21:34): :-) No proszę i mamy takie samo postanowienie:-). Mam nadzieje, że będziemy spotykać sie na zawodach:-)
|