2007-11-08
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Czas do przodu ciągle gna… (czytano: 112 razy)

Zawiodłem się sam na sobie… dałem ciała na całej linii…
Trener odwołał trening…, więc co JAREK zrobił…
Nie poszedł pobiegać…
Oszukuje się…:
„tylko coś zjem…”(o tym za chwile), „położę się na chwile…”, „tylko wiadomości i … i wychodzę…”, kończy się na „jestem zmęczony…”, a najlepsze „już za późno”
Nie lubię siebie w takich sytuacjach, tutaj pokazałem najlepszy przykład, jakim jestem człowiekiem. Wstyd … nie komentuje mojego żenującego zachowania…
Zmiana tematu…
Zauważyłem, że bardzo dużo przyjemności sprawia mi gotowanie…
Rozminąłem się z powołaniem…
Jakie zapachy… ślinka leci…
No właśnie… gotowanie to też wymówka…
Właśnie te wymówki zajmują za dużo czasu, może inaczej, nie zajmują czasu tylko tracę czas właśnie na nie…
Szkoda, że nie jest tak…
Czas do przodu ciągle gna…
Goni nas, zawsze gdzieś spóźniony jestem…
Jutro trenuje rano…oczywiście jak nie wymyśle czegoś mądrego :/
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |