2007-04-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Równo pod maraton :-) (czytano: 103 razy)

Na wczorajsze póĽne popołudnie, albo jak kto woli przed wieczorem miałem zaplanowane WB2. Pogoda była przepiekna, jakie¶ 7 stopni na plusie i zero wiatru. Od samego jednak rana byłem lekko zmarnowany, obawiałem się więc trochę, że będzie ciężko. Akcent zacz±łem trochę wolniej niż zwykle po 5'04" bo chciałem zrobić pełne 14km w II zakresie, drugi kilometr 5'05', a kolejne już w tempie na maraton czyli po 4'56"-4'59". Od pi±tego kilometra nogi chciały znacznie szybciej, ale nie dałem się sprowokować i przebiegłem równo do końca zaplanowan± "czternastkę" w 69'14". Po 8' truchtu zrobiłem jeszcze mocne 3x1'/3'. Razem z opakowaniem wyszedł 140' trening, w tym 2h biegu tj. 22km.
Najbardziej mnie cieszy, że w miarę równo przebiegłem akcent-¶rednio po niecałe 4'57". Gdyby udało sie tak pobiec za niewiele ponad dwa tygodnie we Wrocku, to na mecie maratonu powinien być zapas około 1' do zakładanego czasu, tylko jak utrzymać równe tępo na odcinku 3x dłuższym niż wczorajszy trening???
Dzisiaj zrobię rozbieganko, a w pi±tek jakie¶ podbiegi trzeba pokatować, sobota raczej bedzie wolna bo w niedzielę wielkanocn± trzeba machn±ć jak±¶ "30" z mocn± "dych±" na koniec. Następny tydzień będę po mału luzował, jednak dwa mocniejsze akcenty, ale juz nie tak długie jak ostatnio, trzeba wple¶ć koniecznie, ważne że po okresie niemocy power powraca, tak trzymać stary !!!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |