2007-04-02
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Udany biegowo tydzień i kwiecień rozpoczęty :-) (czytano: 105 razy)

Kwiecień zainaugurowałem wczoraj biegn±c pierwszy raz tej wiosny "na krótko", trochę wiało, ale po rozgrzewce wiaterek tylko przyjemnie chłodził. 23'T + 10'GR + 12km WB23 w 55'41" (ostatnie 2km w 8'21") + 11'T + 4x1'/3' + 10'T + 8' GR. Razem wyszedł bardzo fajny ponad dwugodzinny trening i zaliczone 21km. Najbardziej mnie cieszy, że nogi nie protestowały na poczatkowych kilometrach, (z czym miałem wczesniej problemy) i bardzo ładnie wchodziłem na obroty, jestem więc zadowolony z wczorajszego treningu, tym bardziej że był to czwarty biegowy dzień z rzędu, ale jako¶ tego nie czułem, chyba dzięki temu, że w pi±tek i sobotę biegałem regeneracyjnie w Szklarskiej Porębie, gdzie mieli¶my służbow± imprezę wyjazdow±, a zawsze w górach ¶wietnie odpoczywam.
W ubiegłym tygodniu udało mi się wpasować aż 6 treningów, w tym dwa do¶ć mocne, no i przebieg tygodniowy też OK czyli 93km. Stawy skokowe trochę jeszcze puchn±, ale prawie nie bol±, smaruję je różnymi mazidłami, okładam czasami lodem no i dużo odnowy robię(sauna, masaże wodne i solanka)i chyba dzieki temu jako¶ wytrzymuj± :-))).
Przede mn± chyba najcięższy treningowo tydzień przed Wrocławiem, bo wypadałoby zrobić w ¶rodę solidny drugi zakres w tempie na maraton (najlepiej 14km), a w niedzielę machn±ć jak±¶ "30" z mocn± drug± połow±.
Od poczatku przygotowań do wiosennego maratonu tj. od pierwszej dekady listopada zrobiłem do tej pory 82 treningi i nabiegałem 1337km, więc do startu na luzie powinienem dokręcić licznik do 1500km, czyli prawie 400km więcej niż przed startem jesiennym, czy to wystarczy żeby połamać 3:30??? asfalt powie prawdę 22 kwietnia :-)))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |