2007-03-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Kiepski sprawdzian - taki sobie trening :-( (czytano: 104 razy)

Wstyd mi trochę pisać o moim sobotnim treningowym starcie w Sobótce. Pomimo że zacz±łem bardzo wolno i wydawało mi się że rozs±dnie, to niestety trasa wokół ¦lęży pokonała mnie i już przed 20km odebrała mi ochotę na dalszy bieg. Żeby się nie zajechać totalnie, ostatnie 10km zrobiłem marszobiegiem. Nie wiem co bardziej mnie wykończyło długie podbiegi, czy szaleńcze zbiegi, a może wiatr. Tak czy siak nie wiem teraz co s±dzić o moim przygotowaniu pod Wrocław? Pocieszaj±ce jest tylko to, że impreza sympatyczna i ładne widoki na trasie były, ale przekonałem się że bieganie po górkach na nogach to nie to samo co na nartach, najgorsze w tym wszystkim że psyche znacznie ucierpiała i musze j± szybko czym¶ podbudować.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |