2013-12-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Majdan (czytano: 628 razy)

Dzisiejszy dzien w Kijowie zaplanowalem tak, aby miec popoludnie wolne. Postanowilem wybrac sie na Majdan. Chcialem poczuc wznioslaa atmosfere "rewolucji", poczuc sie solidarnym z nimi. W telewizji ogladalem migawki pelne ludzi, emocji i wiary.
Umowilem sie ze znajomymi mieszkancami Kijowa ze pojdziemy tam razem. Byli lekko zdziwieni ale mi nie odmowili. Jeden z nich, Konsatntin stwierdzil nawet, ze podobnie jak wiele tysiecy Kijowian wybral sie tam w sobote popatrzec na demonstracje.Sam nie czul sie czescia tego ruchu, ale z ciekawosci chcial zobaczyc. Podobnie zrobilo wiele tysiecy mieszkancow. Jednak w poniedzialek gdy ja tam dotarlem - ROZCZAROWANIE. Ludzie w grupkach, troche studentow. Barykady a kolo nich dwa koksowniki, jednak z uwagi na dodatnia temperature nikt sie przy nich nie grzal. Pytam ludzi jak leci, o co walcza? Odpowiedzi mnie powalily! Oni wierza ze to czego nie podpisal Janukowycz to nie umowa o wolnym handlu z UE, tylko pelne czlonkostwo w UE! Wierza ze po podpisaniu nie beda potrzebowac wiz do Europy, beda moc wyjezdzac za praca. Smutny widok, bardzo smutny.
Rozmawialem z pracownikami naszego biura. Generalnie sa raczej zwolennikami sojuszu z kierunkiem wschodnim, nie z UE, jedyne dobrodziejstwo jakiego dopatruja sie na zachodzie to, ze dzis wystepujace 10% clo mogloby byc zniesione. To niewiele. Jakze to inna "rewolucja" w porownaniu do naszego sierpnia czy chocby do Pomaaranczowej Rewolucji w tym samym miejscu przed laty.
To co wedlug mnie wyklucza ich mozliwosc akcesu do UE to korupcja , wszchobecna!, oraz brak jedoznacznych zasad. Pieniadz lub jego obietnica je wyznaczaja. A na tym nic zbudowac nie mozna.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu (2013-12-16,21:33): w telewizji zawsze wszystko wygląda inaczej snipster (2013-12-16,21:45): po Pomarańczowej Rewolucji sami zdecydowali, że wolą żyć w starej epoce, skoro wybrali obecne władze. Ludzie wolą jak widać stare czasy Komunizmu, gdzie wszystko było od góry dane. Korupcja jest tego najlepszym przykładem. Mahor (2013-12-16,23:21): A mało to u nas podobnych westchnień do starego systemu? Sęk tylko w tym ze tzw. komunizm trwał u nich ździebko dłużej i zżarł ich dosłownie ze wszystkim.Taka to choroba zakaźna,którą i u nas wyleczyć będzie trudno.A coś mi się wydaje że będzie tak jak u Don Kichota... Mahor (2013-12-17,00:07): A na marginesie.To jak tam u nich amatorskie długodystansowe bieganie wygląda? paulo (2013-12-17,08:21): smutny obraz :( Wyobrażałem to sobie inaczej. kasjer (2013-12-17,09:54): bardzo ciekawy wpis, dzieki, prawdę mówiąc trochę sie takiej sytuacji domyslałem (2013-12-17,13:28): Jacku, specjalnie nie jestem zaskoczony. W całej sprawie bulwersowała mnie nad aktywność naszych "partyjnych ryjków", którzy gremialnie, z każdej opcji pojechali do Kijowa aby ogrzać swój wizerunek przy ulicznym koksowniku. Wyraźnie zostały zaburzone proporcje pomiędzy słuszną solidarnością z narodem ukraińskim a zwykłym wpieprzaniem się w nie swoje sprawy. No, ale jeżeli dysponuje się już bilionami to cza na to aby zbawić sąsiadów,...
Mam też nadzieję, że tłum lub tłumy, nawet okresowe na Majdanie nie są kwintesencją porzekadła, które mówi że,... "gdy zawieje wiatr, na początku podnoszą się śmieci" Tr (2013-12-19,15:05): Trochę mi się ten wpis nie podoba. Korupcja Jacku jest zawsze w systemie, który to umożoliwia. Pamiętasz jak było u nas? To samo dotyczy entuzjazmu. To nie jest tak jednoznaczna sytuacja jak byla u nas w Polsce. Tam kraj wyraźnie jest rozdarty na dwie częśći. Najlepiej moim zdaniem podsumowała to Weronika Marczuk: to tak, jakby kazano teraz wybierać ukraińcom między mamą a tatą po ich rozwodzie. Trudno nam, tutaj przed ekranami tv wyrokować cokolwiek. Myślę też, że nawet Twój udział w demonstracji na Majdanie nie jest miarodajny. Pamiętać też trzeba, że poniedziałek to najgorszy dzień tygodnia. Zyczę Ukraińcom jak najlepiej i mam nadzieję, że wybiorą po prostu najlepiej dla siebie. Czy z Putinem czy bez i tak nie będą mogli stanowic o sobie, choć wydaje się, ze większą swobodę mieliby stowarzyszając się z Unią. No tak, ale narazie i tak nie mowy o członkostwie.. Niech im tam Nowy Rok przyniesie jak najlepsze rzeczy. Tr (2013-12-19,15:08): Maciek, ubawiło mnie Twoje pytanie. :) Tr (2013-12-19,15:09): Zazwyczaj filozofie Ryszarda N uznaję za zwykłe blubranie od rzeczy, to tym razem jednak zgadzam się z tym co napisał.
|