2012-05-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bieganie (czytano: 475 razy)

Przerwa po maratonie w Dębnie według planu miała trwać 2 tygodnie, ale przeci±gnęła się prawie do czterech. Głównie z powodu jakiego¶ wirusa, który zaatakował cał± moja rodzinę.
PóĽniej pocz±tki biegania były do¶ć ciężkie. Niby człowiek już troche do¶wiadczony, a nie może poj±ć że po przerwie nie da rady biegac od razu z tak± intensywo¶ci± jak przed ni±.
Eh.. przerabiam to po każdym roztrenowaniu...
Teraz już za mn± dwa tygodnie systematycznego biegania i czuję że już jest lepiej, a 2 czerwca ma być już super, bo startuję wtedy w zawodach na 5 km:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |