2010-10-20
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Deszcz (czytano: 230 razy)

Dzisiejszy deszcz w Poznaniu pokrzyzował moje plany biegowe..
KM zero .Ale za to basenik zaliczyłem i to z pokaznym bagazem
basenów 50 długosci - 25m.Samopoczucie fajne na moja nózke
swietne lekarstwo.Po baseniku sauna i jest OK.JUTRO mysle ze
padac nie bedzie i pobiegam na mojej tradycyjnej TRASIE.
Zazdroszcze kolegom niedzielnego biegania w Debnie ale ja chce jeszcze troche zyc....Koniec w tym roku biegania maratonów.W latach 80 biegałem Debno ale wtedy były limity
i nie kazdy mógł sie tam platac na trasie ......Ale czasy sie zmieniły i dobrze ..Zycze wszystkim biegajacym dobrej pogody w niedziele .Ja zalicze Tuchole i tradycyjne Koło byłem tak kilka razy polecam - nauka HISTORI szczególnie dla młodziezy I NOWEMU pokoleniu biegaczy. NAPRAWDE WARTO ZOBACZYC CHEŁMNO nad Nerem.POLECAM.Tylko 10km.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2010-10-20,19:59): Jureczku.....no wiesz???? Deszcz Tobie straszny???? :)))) zibi58 (2010-10-20,23:05): Jureczku Ty też zacz±łe¶ chodzić do sauny? Chcesz się odmłodzić-bardzo dobrze!
|