Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [3]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Andrzej "Endor" Kuleta
Pamiętnik internetowy
Moje 42 km

Andrzej Kuleta
Urodzony: 1966-05-14
Miejsce zamieszkania: Bodzentyn/Kielce
4 / 15


2013-07-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
11. lipca (czytano: 319 razy)



Dzisiaj rano otworzyłem tylko jedno oko. Tak lało. Ale zaraz głos wewnętrzny postawił mnie na nogi - a co zrobisz jak w Wawie tez będzie padało ? Poprosisz o przełożenie maratonu na wieczór ? ? Nawet pies dziwnie na mnie patrzył. Na pewno biegamy ? No jasne. I było super. Przyjemny chłodek ... A kiedy nie pada i tak jestem mokry.Od potu. Miała być dycha w tempie maratońskim 5:20 , wyszła szybciej .I teraz jest pytanie czy szybsze ( czasem dużo szybsze od planowanych) treningi s± lepsze bo szybsze i więcej mi dadz± czy wręcz przeciwnie - należy trzymac się planu wyliczonego przecież wg jakich¶ tam możliwo¶ci organizmu. A ostra jazda wkrótce zakończy się przemęczeniem lub kontuzj± ? Zobaczymy. Ale tak fajnie się biega, że nie chce mi się zwalniać. To, że taki trening jest dobry widać najlepiej po tętnie. Kiedy¶ , żeby pobiec poniżej 5 min/km musiałem je sobie rozbujać do 170 , teraz biega się poniżej 150. Lajtowo. Endrju im starszy tym lepszy

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
rutkowsky team
12:11
batoni
11:42
BOP55
11:37
Waldek
11:34
biegacz54
11:21
piotrhierowski
11:12
Tadek 56
10:32
ozzy
10:16
Jaros
10:13
pagand
10:10
Volter
09:40
smszpyrka
09:34
mati260195
09:20
platat
09:01
cezaro71
08:54
Wojciech
08:36
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |