2008-05-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| wyrok zapadł (czytano: 476 razy)

Zapadł wyrok … siedem dni zawieszenia................................................ w próżni, bez biegania … kto jest winny… oczywi¶cie ja… kara za niedbalstwo musi być surowa … to już nie pierwszy raz kiedy przez byle jakie wykonywanie rozgrzewki lub jej chroniczny niedobór na kilku kolejnych treningach, zaniedbywanie ćwiczeń rozci±gaj±cych, o siłowych nie wspomnę, kończy się to dla mnie totaln± absencj± od biegania na czas bliżej okre¶lony i nie do końca ustalony :/ niestety już kilkunastomiesięczna zabawa z bieganiem i do¶ć regularnymi treningami, jak widać, niewiele mnie nauczyła :/// Polak m±dry po szkodzie? Albo raczej jak pisał Jan Kochanowski
„Now± przypowie¶ć Polak sobie kupi,
Że i przed szkod±, i po szkodzie głupi”
żałuję tylko że od razu, kiedy tylko były pierwsze sygnały że co¶ jest nie tak…jaki¶ miesi±c temu…nie zwróciłam się o pomoc do fachowca, to kolejna cecha Polaków…wiemy lepiej i sami sobie możemy pomóc no i biegałam dalej mimo bólu, chociaż na zawodach było jeszcze gorzej:/ nic nie zast±pi biegania…ani godziny spędzone na basenie, machanie handelkami, rozci±ganie…jeszcze kilka sesji, a się szpagatu ;P, ani dziesi±tki przejechanych kilometrów – nie koniecznie samochodem ;P dzisiaj miałam być w Poznaniu na AMP-ach i lipa, a za tydzień mam biegać 5000 metrów w ramach II ligi lekko atletycznej a AZS-u, ojjj będzie ¶miechu ale nie mojego :/ może tym razem się czego¶ nauczę ;)a żeby było weselej to przyczepiła się do mnie taka mała bakteria…chyba się tego nie da wyleczyć, baaa a nawet j± polubiłam ;PPP
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |