Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [136]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
di
Pamiętnik internetowy
POZYTYWNIE NAKRECONA ;)

Diana Gołek
Urodzony: 1983-08-07
Miejsce zamieszkania: Lubliniec
30 / 68


2008-03-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
zmiany w rytm orientalnych bębnów ... (czytano: 444 razy)

 

Dało się odczuć niesamowita atmosferę, poruszenie, a nawet strach mieszał się z euforią i radością … będę biegać w sztafecie, zapowiada się świetna zabawa, z drugiej strony… muszę z siebie dać wszystko, bo przecież nie biegam sam, tylko w drużynie…to najczęściej zadręczało biegaczy…O 10:00 wielki zegar zaczął odliczać 12:00:00 do końca…tyk, tyk … tyk, tyk…ja zaczęłam bieganie jako ostatnia z ekipy, dopiero po 2 godzinach…Nasza taktyka … biegaliśmy w parach po 2 okrążenia czyli 4,84 km 2 razy na jednaj zmianie… więc po 4 startach miałam na koncie niemalże 20 km biegane w równym tempie wahającym się od 10:07 do 10:21 na okrążenie!Dla kogoś kto nigdy nie startował na poważnie nawet na 15 km, to sporo, ale jakoś nie odczułam dystansu, utrzymując tętno poniżej 172 uderzeń na minutę i to było dobre rozwiązanie, bo jak się okazało do samego końca udało mi się utrzymać podobne tempo od 4:10 do 4:30 na okrążenie, czułam że z każdym okrążeniem mam CORAZ WIĘCEJ ENERGII, to wrażenie zaczęło się potęgować po tym jak przeszliśmy z biegania po dwa okrążenia za jednym zamachem, na system bieganie po jednym okrążeniu ;) Mocy dodawała dobiegająca z głośników muzyka i dźwięki rytmicznie dudniących bębnów ;) Czas niestety płynął nieubłaganie i nawet się nie obejrzeliśmy a tu zegar zaczął odliczać ostatnie sekundy … sygnał i koniec biegania…zajęliśmy razem z Mariolką, Kazikiem i Krisem w składzie 18 miejsce na 53 ekipy…super…tym bardziej, że pokazałyśmy, że obawy typy „to ciężki bieg, CZY DZIEWCZYNY DAJĄ RADĘ?” powinien był ugryźć się w język i następnym razem się zastanowi, zanim coś takiego powie! Już się nie mogę doczekać kolejnej podziemnej sztafety … szkoda tylko że trzeba czekać aż rok ;/ To była naprawdę świetna sprawa, mam tu na myśli nie tylko NIESAMOWITĄ ZABAWĘ, dzięki wychodzeniu na trasę i biegnie pętelek w ciemnych korytarzach, ale także to, iż POZNAŁAM WIELU WSPANIAŁYCH LUDZI, prawdziwych pasjonatów biegania ;)
na fotce autorstwa Michała Walczewskiego ... ponad 3 godziny do końca .. mam jeszcze werwę :)

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
rotka
20:18
seba1
20:11
Piotr100
20:04
uro69
20:02
maste
19:48
scorpius
19:30
bladejm
19:24
mikeg
19:23
Admin
19:22
Raffaello conti
19:22
saul
19:20
Andrea
19:19
GrandF
19:05
maur68
19:03
robert77g
18:57
JolaPe
18:48
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |